po to jest to forumVito pisze:Dziekuje wam za wszystkie rady.
Jak poprawic spalanie.
Moderator: Moderatorzy
- Yagr
- Posty: 14686
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
- Yagr
- Posty: 14686
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Jeśli ktoś chce próbować zmniejszyć spalanie magnetyzerem (tzn wierzy w jego działanie
) to znalazłem stronkę z tanimi magnetyzerami: http://www.xinxin.pl/magnetyzery.html#xt6
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
nie wiem czy w dobrym miejscu pytam ale zaryzykuję
kiedy gwałtownie podniosę nogę z pedału gazu, zaczyna tracić prędkość (to jest raczej norma w samochodach
) i zaczyna mi szarpać... wczesniej jeździłem 3ema róznymi golfami i nie zdarzało mi się to, czy to normalne? czy powinienem z tym zacząć walczyć?
Profesjonalna kosmetyka samochodowa.
Pranie, usuwanie rys, zabezpieczenie, renowacja, detailing
www.car-efekt.pl
"Twoje auto, Twoją wizytówką"
Pranie, usuwanie rys, zabezpieczenie, renowacja, detailing
www.car-efekt.pl
"Twoje auto, Twoją wizytówką"
aha
dzięki ;p jestem świeżym kierowcą i było to dla mnie nowe doznanie ^^
Profesjonalna kosmetyka samochodowa.
Pranie, usuwanie rys, zabezpieczenie, renowacja, detailing
www.car-efekt.pl
"Twoje auto, Twoją wizytówką"
Pranie, usuwanie rys, zabezpieczenie, renowacja, detailing
www.car-efekt.pl
"Twoje auto, Twoją wizytówką"
To znaczy że jak zaraz wjeżdżam na skrzyżowanie to spuszczam bieg na luz to pali a gdyby nie luz lecz na swoim biegu to nie spala ????jamszoł pisze:jeśli samochód jest na wtrysku nie dojeżdzamy do skrzyżowań na " luzie " - dojeżdzamy na biegu bez dodawanie gazu w tedy silnik nie spala nic paliwa a na luzie niestety spala.
-
jinxxg
Wybaczcie, że odkopuję temat, ale spalanie jest zawsze aktualne więc może coś dodam:
Tak jak już poprzednicy napisali przyspieszac najlepiej oscylując blisko maksymalnego momentu obrotowego, jeśli jedziemy ze stałą prędkością to wydaję mi sie że lepiej jechac na obrotach minimalnych (1500 powiedzmy) - jeśli jest inaczej proszę mnie poprawic
Oczywista kwestia to sprawnosc techniczna auta, ale dochodzą tez do tego elementy eksploatacyjne - głównie filtr powietrza, świece. Zwalniac oczywiscie na biegu, można hamowac silnikiem. Ja osobiscie zazwyczaj oprócz hamulca redukuję też po kolei biegi - wierzę że przyczyni się to do mniejszego zużycia paliwa i klocków
Wożenie niepotrzebnych gratów w samochodzie też nam spalania nie poprawia. Niby się tego nie odczuwa, ale w skali roku nawet kilka kilogramów robi różnicę.
Na zamkniętych przejazdach kolejowych, lub nawet na niektórych światłach można wyłączac silnik - teoretycznie przy uruchamianiu silnik bierze więcej paliwa, ale przy wyłączeniu na 10-20s zaczyna się zwracac.
Ostatnia sprawa - zużycie energii. Często łapię się na tym, że mam włączoną dmuchawę, mimo że temperatura jest idealna. Światła musimy miec włączone, ale klimatyzację lub radio czasem można wyłączyc.
Tak jak już poprzednicy napisali przyspieszac najlepiej oscylując blisko maksymalnego momentu obrotowego, jeśli jedziemy ze stałą prędkością to wydaję mi sie że lepiej jechac na obrotach minimalnych (1500 powiedzmy) - jeśli jest inaczej proszę mnie poprawic
Oczywista kwestia to sprawnosc techniczna auta, ale dochodzą tez do tego elementy eksploatacyjne - głównie filtr powietrza, świece. Zwalniac oczywiscie na biegu, można hamowac silnikiem. Ja osobiscie zazwyczaj oprócz hamulca redukuję też po kolei biegi - wierzę że przyczyni się to do mniejszego zużycia paliwa i klocków
Wożenie niepotrzebnych gratów w samochodzie też nam spalania nie poprawia. Niby się tego nie odczuwa, ale w skali roku nawet kilka kilogramów robi różnicę.
Na zamkniętych przejazdach kolejowych, lub nawet na niektórych światłach można wyłączac silnik - teoretycznie przy uruchamianiu silnik bierze więcej paliwa, ale przy wyłączeniu na 10-20s zaczyna się zwracac.
Ostatnia sprawa - zużycie energii. Często łapię się na tym, że mam włączoną dmuchawę, mimo że temperatura jest idealna. Światła musimy miec włączone, ale klimatyzację lub radio czasem można wyłączyc.