Śmierdzący problem
Moderator: Moderatorzy
-
bogdanatorx
Szwagier dokonał pomiarów na włączonym silniku i wyszło ze za silne ładowanie było. Kupiłem regulator napięcia za całe 30zł i tylko bym prosił żeby mi ktoś powiedział w którym miejscu się on znajduje żeby go wymienić
Tylko się nie śmiejcie bo jeszcze słaby jestem w te klocki.
Swoją droga to już jakiś czas temu powinienem zwrocić uwagę że coś jest nie tak. Bo po przekręceniu kluczyka nie zapalała się kontrolka ładowania. Świeciła się tylko ta od oleju a przeciez powinny obie. Moje zaniedbanie wiec cóż
Swoją droga to już jakiś czas temu powinienem zwrocić uwagę że coś jest nie tak. Bo po przekręceniu kluczyka nie zapalała się kontrolka ładowania. Świeciła się tylko ta od oleju a przeciez powinny obie. Moje zaniedbanie wiec cóż
- Yagr
- Posty: 14786
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
ORION, zależy jaki alternator ma... bo jak japońca to nie tak łatwo się do regulatora dostać... trzeba cały alt rozkręcić...
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
https://kwejk.pl/obrazek/3960794/europa-zaczyna-przesadzac-w-druga-strone.html
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
https://kwejk.pl/obrazek/3960794/europa-zaczyna-przesadzac-w-druga-strone.html
-
Blazey
Przed zakupem regulatora należało najpierw sprawdzić, co tam masz za alternator. Ale na twoim miejscu wymontował bym go, wziął pod pachę i oddał do gruntownego przeglądu w "zakładzie alternatorowym". Pieniądze akceptowalne, a będziesz mieć pewność, że wszystko będzie ok. Bo to niekonieczni musi być sam regulator.
-
bogdanatorx
-
Blazey
Dokladnie tak. Jesli sie nie znasz na tych klockach to jak juz wyciagasz ten alternator sam, to go oddaj so specjalistycznej firmy. Daj im ten regulator co kupiles i maja zrobic porzadek. Inaczej moze tak byc ze zmienisz sam "banalny" regulator, a za chwile znowu bedzie ladowanie jak w TIRze.Blazey pisze:To, że nie było problemu, NIE ZNACZY, ze go TERAZ nie ma... Może to być regulator i pewnie jest, ale może też być zwarcie miedzy zwojowe, przebita dioda... A te usterki mogą uszkodzić regulator...
-
bogdanatorx
-
bogdanatorx
u mnie jednak nie było tak różowo. Po bliższych oględzinach okazało się że alternator jest juz kompletną skorodowaną padlina Zakwalifikował się do wymiany. Przy okazji do wymiany idzie zdechnięta rolka od paska a druga zostanie poddana regeneracji.....Koszt ok 300zł z robocizną....walnie po kieszenie biednego studenta
.....Ileż to by balowania za ta kase mogło byc 
-
Blazey