REJESTRACJA AUTA SPROWADZONEGO Z NIEMIC

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Lucas7911

Post autor: Lucas7911 »

ZNAM TEN BóL NAJPIERW RZECZOZNAWCA POTEM NABIJANIE W STACJI DIAGNOSTYCZNEJ, ALE TERAZ JUŻ JEST TO NIE POTRZEBNE , NUMERóW SILNIKA NIE WBIJAJA W DOWóD, TYLKO WARTO NABIĆ ( JEŚLI SIE STARŁY LUB SA NIECZYTELNE) BO PóZNIEJ MOGˇ BYĆ PROBLEMY PRZY ODSPRZEDAŻY
ELpYndoL

Post autor: ELpYndoL »

Ja mam teraz do rejestracji Escorta niestety numery na silniczku wyparowały :evil: zostały tylko dwie cyfry :evil:

Jak to jest z tymi numerami na silniku :?: CHODZI MI O TO zE MUSZE ZROBIC PRZEGLAD ZEROWY :!:
Lucas7911

Post autor: Lucas7911 »

WIEM ŻE DO REJESTRACJI NIE TRZEBA NUMERóW SILNIKA ALE DO ZEROWEGO TO NIE MAM POJĘCIA
ELpYndoL

Post autor: ELpYndoL »

No wiec jesli chodzi o brak numerów silnika to nie potrzeba ich do przeglądu Zerowego :wink: Wczoraj byłem na przeglądzie i Essi wypadł bardzo dobrze :wink:
Lucas7911

Post autor: Lucas7911 »

ciekawi mnie na jakiej podstawie ustalają pojemność silnika , przecież jeśli ktoś ma znajomości w stacji diagnostycznej to chyba bez problemu załatwi sobie żeby mu wpisali mniejszą pojemność silnika a co się z tym wiąże --- mniejsze stawki OC ( tym bardziej teraz gdy zmiana silnika nie będzie odnotowana w dowodzie rejestracyjnym)
MARKKO

Post autor: MARKKO »

Macie ciekawego linka do obliczenia kosztów zakupu auta "zagranicznego" http://motoryzacja.interia.pl/kalkulator
Lucas7911

Post autor: Lucas7911 »

Teraz do tych opłat należy doliczyć jeszcze 500 zł za póżniejsze złomowanie-recykling, ciekawe co jeszcze w tym naszym pięknym kraju wymyślą żeby zniechęcić człowieka do posiadania własnych 4 kółek
Iziek

Post autor: Iziek »

Wymyslaja zeby nie importowac... ale to tez jest dobre bo pojda te samochody co stoja w komisach i sa zarejestrowane... a z tego co mi wiadomo jest tego w h...
Lucas7911

Post autor: Lucas7911 »

Jak kupywałem moją furkę to za te pieniądze nie było szans żebym kupił coś w Polsce w komisie a nie wydałem za wiele -po prostu ceny są kosmiczne, po za tym komis też musi zarobić
ELpYndoL

Post autor: ELpYndoL »

Ja zdążyłem i kupiłem jeszcze w Starym 2005roku :wink:
Iziek

Post autor: Iziek »

Ja tez kupiłem na starych zasadach.. doklanie nie wiem kiedy kupilem (misialbym spojrze na umowe) ale wiem ze kupilem go w srode popielcowa 2005r... to byl chyba 9 luty...
Mariusz

Post autor: Mariusz »

ja tez kupilem jeszcze po staremu ale teraz takie ceny u nas ze az sie nie chce do niemiec jechac, ale kupic u nas dobre auto nie bite i w dobrym stanie to ze swieczka i cena juz nie jest atrakcyjna
ja jakbym zmienial to wole doplacic jescze te 500 zl i wiedziec ze wiem czym jezdze bo w niemczech nikt mnie w balona nie nabije (tymbardziej ze jak kupowalismy auta w niemczech - lacznie bylo ich 5 szt, zawsze kupowalem od wlascicieli prywatnych z podworka ;)
Lucas7911

Post autor: Lucas7911 »

Moim zdaniem Niemcy lepiej traktują samochody, części są wymieniane na czas, nie są tak zużyte wystarczy porównać auto które ma 150 tyś km z Polski i Niemiec. Jestem jak najbardziej za tym by kupować od prywatnych użytkowników, raz że rezygnujemy z wątpliwych usług ( oczywiście zdarzają się wyjątki) pośredników a dwa to że patrząc na osobę która użytkowała dany pojazd mozna się dużo dowiedzieć......
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23731
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

jak to czytam,to troszke zaluje ze nie kupilem z niemiec bezposrednio,ale w polsce tyle tego bylo i jest,ze az mi sie nie chcialo. I prawda jest ze to co juz w polsce bylo,to w 2/3 jest w zlym stanie. Zawsze cos z tymi autami ktore sa w polsce bylo nie tak (moje o Escortach), albo blacha,albo niejasnosci co do tego jak bylo uzytkowane. Jedno co mnie pociesza w tym aucie ktore kupilem,ze dlugo po polskich drogach nie jezdzilo (od 2001), ale i tak przez ten czas zostalo troszke zaniedbane technicznie (zawieszenie, przednie hamulce itp.) i nie za dobrze pomalowane tam gdzie bylo malowane. Ale przynajmniej nie gnilo :D i silnik jest w bardzo dobrym stanie
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Sebastian

!!!!1

Post autor: Sebastian »

panowie panowie ja jak mojego esiego rejestrowałem to myślałe że padę kosztowało mnie to prawie drugie tyle powiem tyle ZLODZIEJEZLODZIEJE I JESZCZE RAZ ZŁODZIEJE :twisted: :twisted: :!: :!: :!: :mrgreen:
ODPOWIEDZ