Strona 1 z 1

mondeo MK2

: 20 cze 2010, 11:00
autor: driver98
Witam wszystkich,mam pytanie odnośnie demontażu kasetki drzwi w moim mondku.Ostatnio próbowałem ją rozebrać no i poległem.Problem mój polega na tym ,iż nie mam pomysłu jak to ugryźć.A chodzi oto,że odkręciłem jedną śrubkę,druga się kręci w kółko i ani drgnie,natomiast po stronie tej odkręconej nie ma żadnej oznaki luzu kasetki.Muszę to rozebrać gdyż zacina mi się kluczyk,i mam problem otworzyć drzwi.Za wszelaką pomoc dziękuję,no i odpowiedni odzew z mojej strony.

: 20 cze 2010, 11:53
autor: Illuminati75
Może to Ci pomoże... :)

mondeo MK2

: 20 cze 2010, 12:09
autor: driver98
Dzięki Ci dobry człowieku za pomoc.A ten guziczek odpowiednio wcisnąłem,jeszcze raz wielkie dzięki.

: 20 cze 2010, 12:44
autor: Illuminati75
Nie ma sprawy. Jak będziesz miał problem jeszcze z czymś i będę mógł pomóc to pomogę. Powodzenia z drzwiami :)

mondeo MK2

: 20 cze 2010, 13:26
autor: driver98
No to kolego przestudiowałem te rys. tech. wszystko pięknie ale jest jeden mały szkopuł,tj.nie ma pokazane jak wyjąć tą kasetkę z drzwi.Bo mój problem polega na ty,że po odkręceniu tych dwóch śrub które moim zdaniem powinny po odkręceniu wypuścić całą kasetkę,no niestety nic :573: Może podpowiesz mi jak to się tam trzyma?

: 20 cze 2010, 13:40
autor: Jamszoł
One przeważnie są na zatrzaski a śruby to tylko zabezpieczenie przed wyrwaniem .

: 20 cze 2010, 14:03
autor: Illuminati75
Dokładnie. Spróbuj z wyczuciem podważyć. Nic mądrzejszego poza tym co znalazłem w serwisówce Ci nie znajdę. Spróbuj w sieci (Google itd) poszukać informacji od właścicieli Mondeo. W Escortach jest to bajecznie proste...

: 20 cze 2010, 15:30
autor: KuRowSKi
Mój ojciec też miał problem wyjąć te kasty, pewnie masz te czarne nie lakierowane, to gówno rdzewieje i dopiero jak się z tym siłujesz to wychodzi i potrafi się rozlecieć.

: 21 cze 2010, 15:02
autor: driver98
No to extra :evil:

[ Dodano: Pon 21 Cze, 2010 ]
Ach dzięki koledzy za podpowiedzi.

: 21 cze 2010, 19:27
autor: Illuminati75
Kur... :c: toż to Ford. Może nie Escort, ale Ford...

Recepta jest taka. Nic na siłę, po prostu weź większy młotek. Jakbym miał takie dylematy to mój Es by na podnośniku tudzież lawecie stał, ale mimo tego dzisiaj zagotowałem go na ponad 150 km/h i co?

Dalej jedzie... :evil: Zajechać to można, ale nie Forda....
Wolę pchać Forda niż jeździć BMW.... (Na szczęście mojego nie trzeba pchać, każdy spier... :c: )

: 21 cze 2010, 20:14
autor: Illuminati75
Ech.... To był brazylijski wytwór wyobraźni hahaha :) Nie ma to jak hiszpańska produkcja, jak mój Interceptor (Toster)...

: 27 cze 2010, 11:18
autor: driver98
No Urliel75 jestem tego samego zdania co ty,no ale co poradze na to,że tym Fordem sie mi dobrze jeździ.Dzięki za wyczerpująca informacje.pzdro.

[ Dodano: Wto 24 Sie, 2010 ]
No i przeznaczenie się wypełniło,czeka mnie kupno nowej klamki.A tak po prawdzie,tam nie ma żadnych zatrzasków tylko z nakładki,która jest na zewnątrz,ona ma takie gwintowane metalowe tulejki i są tylko zalane plastikiem ok 1mm,a to lubi się zapiekać,no i kłopot murowany,a co do mocowania te tulejki wchodzą znowu w tulejki,lecz klamki.Po pierwsze ażeby to zdemontować po odkręceniu śrubek(no o ile się uda)najlepiej dobrze zleć preparatem np WD 40,odczekać,wźiąść twardy bolec fi 2,5mm no i wybić,bolec wkładamy w mijsce śrub,które być może udało nam się odkręcić.Pisze to dla potomnych,życzę powodzenia.driver98.
No i jednoznacznie ogłaszam temat za zamknięty. :mad: