Strona 1 z 1

Elektronika do sterowania gazem LPG

: 09 mar 2005, 14:04
autor: WieSiu
Wczoraj zalozylem do swojego samochodu nowy sterownik gazowy, wczesniej mialem najprostszy Lecho mini lambda. Stwarzal mi problemy, plywaly mi obroty na jalowym i mialem problemy z ustawieniem tego sterownika na moim parowniku lovato (za duze cisnienie).

Postanowilem wiec ze zaloze sobie cos znacznie lepszego w konfiguracji. Wybralem sterownik firmy KME Bingo-M (do monowtrysku). Zalozylem calosc (nawet proste to bylo,bo byl schemat polaczeniowy), zakupilem interfejs do gazu i podlaczylem pod laptopa, poustawialem z kompa co trzeba (powiem szczerze ze to swietna sprawa w porownaniu z regulacja srobkami) i ciekawe teraz co bedzie. Czy samochod nadal bedzie duzo palil?? (pytanie rerycznie, na wyniki poczekam do nastepnego tankowania). Obroty udalo mi sie ustabilizoswac w 90% na biegu jalowym (duzo opcji konfiguracyjnych bylo,wiec jakos mi sie to udalo), ogolnie charakterystyka pracy mojego silnika wyglada lepiej niz na tamtym sterowniku, szybsze reakcje na wcisnienie gazi i ciagnie az do konca obrotow.

Wnioski ktore wyciagne z tego czy warto bylo wydac 350zl napisze niedlugo, to znaczy przy najstepnym tankowaniu.

Post pojawil sie w dziale technicznym,bo wrazie czego chetnie udziele informacji na temat tego jak sie to montowalo, jak sie tym steruje itp.

: 09 mar 2005, 15:04
autor: Mariusz
wiesiu mam nadzieje ze bedziesz zadowolony, ja tez mam zamontowany u siebie sterownik Bingo. Puki co juz mowilem o moich perypetiach o spalaniu mojego 1,4 wielopunkt. teraz sprawdzam jak sie bedzie spisywac po kolejnej wizycie na niby ustawieniu, choc czuje ze nie zabardzo to wyszlo, mianowicie jak jade i samochod sie rozpedza na ziemnym jeszcze silniku ma takie falowanie, wiesiu pewnie wiesz jak to wyglada na luzie chodzi zachwilke spadaja troszke obroty i znowu wraca do normy, u mnie cos podobnego jest w czasie jazdy (czuc przy przyspieszaniu)
wracajac do tematu
zna ktos moze (prosba do kolegow z zachodniopomorskiego, lubuskiego i dolnoslaskiego) jakis warsztat gdzie dobrze reguluja sterowniki bingo(jedne z popularniejszych).

Re

: 09 mar 2005, 16:49
autor: krzych
Wiesiu mozesz podac namiary gdzie kupiles? Tez bym chetnie zmienil bo mam autronica AL700, nie wiem tylko czy warto

: 09 mar 2005, 20:21
autor: WieSiu
mariusz, jakie dokladnie bingo masz? ja mam bingo-m i ono w sumie jest najnowszym produktem, sa jeszcze bingo-s i jakies chyba samo bingo. Co do tego kto umie ustawiac bingo,to ja umiem :) Jakbys chcial moge Ci ktoregos dnia ustawic we wroclawiu :) (dolnoslaskie), mi auta kompletnie nie muli, spalania jak pisalem nie znam jeszcze ale patrzac na tlumik (zawsze tak sprawdzam), to jego koncowka jest bez sadzy narazie, co znaczy ze powinien palic lepiej niz ostatnimi miesiacami.A gazownicy podlaczali Ci kompa do tego sterownika??? Bo jak nie,to oni na pewno nic nie ustawili.

krzych, al-700 jest bardzo dobrym sterownikiem, mysle ze nie ma sensu zmieniac, ma rownie duzo parametrow konfiguracyjnych co bongo,a moze i wiecej.

Strona producenta bingo: http://www.kme.com.pl/
Dzwoniac do nich mozna kupic za pobraniem, cena 360zl.

Re

: 10 mar 2005, 17:02
autor: krzych
Dzieki za odpowiedz, w takim razie moge Ci tylko zyczyc mniejszego spalania i lepszych osiagow :)

: 13 mar 2005, 16:45
autor: WieSiu
mam wstepne wyniki spalania po przejechaniu 120km (ostatnio malo jezdzilem), wychodzi ze z nowym sterownikim samochod spalil ok 9,5-10l/100km, co jest dobrym wynikiem w porownaniu z tym co mialem 11-11,5l/100km, dodam ze jezdzilem w trybie 2/3 miasto i 1/3 poza miastem i w sumie zawsze tak jezdze.
Takze mysle ze w moim przypadku warto bylo zmienic ta elektronike gazowa na taka ktora do sie sterowac z pozimu komputera :)

: 13 mar 2005, 23:35
autor: Mariusz
to widze wiesiu ze efekt lady chyba bedziemy musieli sie umowic na serwis, jutro zobacze jaki mam sterownik i dam znac

: 15 mar 2005, 01:03
autor: WieSiu
ok, zobacz co to za wersja bingo (bo pisales ze masz tez bingo) i mysle ze Ci pomoge :) tam na prawde duzo mozna ciekawych parametrow poustawiac z kompa i wcale nie trzeba do gazownikow jechac, zeby to zrobili (a i tak w wiekszosci nie potrafia nic zrobic).