Escort 1.6 gaźnik 1991 rok gaśnie na gazie gdy zimny
: 02 kwie 2008, 20:38
Witam wszystkich serdecznie
Na początku mówię że przeszukałem już wszystkie wątki dotyczące gaśniecia slinika na LPG ale nie znalazłem nic co dotyczyłoby gaźnikowca.
Dane:
Escort Kombi 1.6 90 KM LPG Tommasetto I generacja przejechane na gazie okolo 70 tys na gaźniku WEber tld brak silnika krokowego, nie znalazłem u siebie także zaworka odpowietrzania skrzyni korbowej a także brak czujnika prędkości jazdy
Problem:
Rano gdy odpalam na gazie obojętnie przy jakiej temperaturze silnik zapala odrazu ale nie trzyma obrotów po czym po chwili wchodzi na 1500 i tak można przejechać około 2 km wciśniecie sprzęgła powoduje natychmiastowy spadek obrotów i zgaśniecie silnika, na ciepłym silniku problemu nie ma silnik trzyma obroty w granicy 950 - 900 obr/min. Następuje problem z zapalaniem ponownym silnika ale po chwili kręcenia wszytsko wraca do normy. Autko zachowuje sie tak i po postoju nocnym 10 h i po postoju dłuższym niz 30 min.
nie wiem w czym problem pomóżcie bo już mi ręce opadają gazownik mówi że wszytsko jest ok bo jak do niego przyjeżdzam silnik jest ciepły a jak postoi u niego i są problemy podkręca tylko śrubą na parowniku i wszytsko jest git do nstępnego dłuższego postoju.
Nie wiem jakie czujniki wogóle są tym silniku bo w książce serwisowej z forum silnik 1.6 na gaźniku jest bardzo pobierznie opisany.
Czekam na pomoc i góry thnx
Na początku mówię że przeszukałem już wszystkie wątki dotyczące gaśniecia slinika na LPG ale nie znalazłem nic co dotyczyłoby gaźnikowca.
Dane:
Escort Kombi 1.6 90 KM LPG Tommasetto I generacja przejechane na gazie okolo 70 tys na gaźniku WEber tld brak silnika krokowego, nie znalazłem u siebie także zaworka odpowietrzania skrzyni korbowej a także brak czujnika prędkości jazdy
Problem:
Rano gdy odpalam na gazie obojętnie przy jakiej temperaturze silnik zapala odrazu ale nie trzyma obrotów po czym po chwili wchodzi na 1500 i tak można przejechać około 2 km wciśniecie sprzęgła powoduje natychmiastowy spadek obrotów i zgaśniecie silnika, na ciepłym silniku problemu nie ma silnik trzyma obroty w granicy 950 - 900 obr/min. Następuje problem z zapalaniem ponownym silnika ale po chwili kręcenia wszytsko wraca do normy. Autko zachowuje sie tak i po postoju nocnym 10 h i po postoju dłuższym niz 30 min.
nie wiem w czym problem pomóżcie bo już mi ręce opadają gazownik mówi że wszytsko jest ok bo jak do niego przyjeżdzam silnik jest ciepły a jak postoi u niego i są problemy podkręca tylko śrubą na parowniku i wszytsko jest git do nstępnego dłuższego postoju.
Nie wiem jakie czujniki wogóle są tym silniku bo w książce serwisowej z forum silnik 1.6 na gaźniku jest bardzo pobierznie opisany.
Czekam na pomoc i góry thnx