Strona 1 z 2
Gaśnięcie na Gazie
: 11 sty 2007, 18:22
autor: LNOWAK1986
Nie wiem czy temat nie był już poruszany ale mam nadzieję że nie. Zacznę od tego że mam Escorta 1.4 jednopunktowy wtrysk, dziś założyłem instalacje gazową. Przy pierwszym przejeździe testowym auto gasło powyżej 80- 90 km/h w momencie wrzucenia na luz Mechanik uprzedził mnie przed jazdą że tak będzie, ale też znał rozwiązanie togo problemu: należało zdemontować plastikową rurę wlotu powietrza ( łączy obudowę filtra z wlotem) i problem minął. Przyczyną takiego zachowania jest pęd powietrza który "rozdmuchuje" gaz. Więc jeżeli macie jakieś problemy na gazie np. z obrotami wywalcie te rurki i powinno być lepiej…
: 11 sty 2007, 19:21
autor: darcun4
lnowak1986 pisze: znał rozwiązanie togo problemu: należało zdemontować plastikową rurę wlotu powietrza
G..no prawda.Mam plastikową rurę wlotu, mam gaz a nie gaśnie nawet jak ma 120.
Przyczyną pewnie było co innego a "spec" poszedł po najprostrzej linni oporu. Czuję że za jakiś czas będziesz jechał do gościa znowu i pewnie wtedy zdemontuje cały filtr i też na jakiś czas problem zniknie.
Aha poprzednia moja Sierra też była "zagazowana" i też miała rurę.
: 11 sty 2007, 19:46
autor: tomi
Tu się z Darcun z tobą nie zgodzę. Wiele samochodów (nie tylko escortów) ma ten problem, że po założeniu gazu należy zdemontować rurę idącą od wlotu powietrza do filtra. Ja mojej rury całkowicie nie zdemontowałem, bo głośniej wtedy chodził silnik. Odwróciłem ją w przeciwną stronę. To, że u Ciebie chodzi może oznaczać, że dużo zależy od samego rozwiązania konstrukcyjnego wlotu powietrza.
: 11 sty 2007, 19:48
autor: tomi
Dodam jeszcze, że w moim przypadku silnik gasł już przy małych prędkościach a nie tak jak u kolegi przy prędkości ok 80 km/h
: 11 sty 2007, 19:54
autor: LNOWAK1986
Przejechałem sie z gościem 2 razy bo też nie wierzyłem w to co mówi. Za pierwszym razem gasł, po zdjęciu tej rurki wszystko jest ok więc... mi to pomogło. A to czy gaśnie czy nie zależy od miejsca z którego jest łapane powietrze, w moim Escorcie MK6 wlot jest z przodu.
: 11 sty 2007, 21:17
autor: MARKKO
lnowak1986 pisze:w moim Escorcie MK6 wlot jest z przodu.
jak we wszystkich essach
Tomi pisze:To, że u Ciebie chodzi może oznaczać, że dużo zależy od samego rozwiązania konstrukcyjnego wlotu powietrza.
od MK V do MK VII nie zmienili patentu na wlot powietrza
: 11 sty 2007, 22:05
autor: darcun4
Tomi, to mam rozumieć, że faktycznie jest to "patent" na gaśnięcie silnika? We wszystkich? Hmm... To może występujące u mnie czasami falowanie obrotów też jest tą cholerną rurą spowodowane? Skrócę france,to może ustąpi.
: 11 sty 2007, 22:59
autor: Jamszoł
nie skracaj tylko odwróć wlot do tyłu niech silnik zasysa tyle ile potrzebuje poprzez całą rurkę - jak ją skrucisz to będzie słychać dudnienie silnika po stronie ssącego powietrza.
: 12 sty 2007, 10:55
autor: WieSiu
wystarczy tylko odwrocic i to jest najlepsza metoda

i niestety wiekszosc aut ma z tym problem przy instalacjach starszych generacji
: 12 sty 2007, 21:47
autor: tomi
Tak jak pisałem wcześniej ja mam odwróconą rurę i nie mam problemu. Oczywiście nie słychać zasysanego powietrza tak jak to ma miejsce w przypadku zdjęcia rury całkowicie.
: 12 sty 2007, 22:33
autor: darcun4
Tomi pisze:ja mam odwróconą rurę
Gdzie w stronę kabiny czy wentylatora?
: 13 sty 2007, 00:44
autor: kryzys
u mnie jest odwrócona w strone kabiny, nie próbowałem co prawda zmieniac ale jutro chyba poeksperymentuje przy sobocie...
: 13 sty 2007, 08:37
autor: tomi
Ja mam odwróconą w strojne o ponad 90 stopni w stronę kabiny. Jaśniej mówiąc jest wykręcona do góry i lekko w stronę kabiny.
: 14 gru 2007, 18:28
autor: demo
panowie moze mi ktos wytlumaczy a moze nawet zdjecie pokaze o jakiej rurze mowicie bo nie ogarniam, u mnie tez jak jade na lpg i zapierdzielam sobie, jak wrzuce na luz to mi samochod gasnie, a jak jade troszke wolniej i hamuje silnikiem i w ostatnim momencie spokojnie na luz wbije to nie gasnie, chodz tez roznie to bywa, jak to w escorcie, wiec o jaka rure chodzi
: 14 gru 2007, 18:51
autor: Yagr
powietrze do silnika jest dostarczane poprzez filtr powietrza. Ten filtr jest w twoim silniku w kwadratowej puszce. A do tej puszki powietrze jest doprowadzane z wlotu w zderzaku plastikową rurą. O tą rurę chodzi. Trzeba ją odczepić od zderzaka i obrócić w głąb komory silnika żeby pęd powietrza nie zduszał silnika na luzie.
Ale to nie musi być przyczyną gaśnięcia, wystarczy że źle będzie wyregulowana instalacja gazowa albo zapchany filtr powietrza lub gazu
