Strona 1 z 2
Kat
: 26 lip 2006, 16:39
autor: darcun4
Tak więc od wczorajszego popołudnia jeżdżę bez katalizatora
Różnica pod butem tak na oko.......30KM więcej
I od tego momentu uwierzyłem, że to bydlę ma faktycznie 105KM

: 26 lip 2006, 19:00
autor: Vieczur
hehe to moze dac to do dzialu tuning

: 13 wrz 2007, 13:17
autor: siutek
podlacze sie pod temat
poprzedni wlasciciel mojego escorta usunal katalizator... a samochod jest zamulony jak jasny gwint! czasem az sie boje wyprzedzac:P
: 13 wrz 2007, 13:24
autor: cidzej
bo to 1.4 to czego sie spodziwasz ??

z astrą czy kadetem to to nie ma szans, nawet z poldkiem. co najwyzej Ikarusa objedziesz na przystanku

: 13 wrz 2007, 13:27
autor: Yagr
Łukasz, siutek, ma jeszcze inny problem poza rodzajem silnika - problemy z LPG.
: 13 wrz 2007, 13:29
autor: cidzej
no ja u siebie poprawiłem osiagi w 1.4 minimalnym nakładem pracy i kosztow ale o tym pisalem w inym temacie ... no ale u mnie gaz to tylko w zapalniczce jest

: 13 wrz 2007, 13:33
autor: siutek
cidzej, zanim przesiadlem sie na escorta jezdzilem ticusiem 900cm3 (o ile dobrze pamietam), juz nawet to pudelko bylo zwawsze od mojego essiego

fakt ze ticus smigal na benzynie, ale nawet...
: 13 wrz 2007, 13:34
autor: Yagr
: 13 wrz 2007, 13:58
autor: cidzej
i ja sie wcale nie dziwie, ze jak ktos przycisnie Tico to 1.4 nei ma szans

niestety to jest troche za maly silnik juz do tej budy. wystarcyz tylko do "ciągnięcia" auta. za to w porównaniu do tico jest znacznie obszerniejszy i o niebo lepsza jakosc wykonania
jak 1.4 przycisniesz to co najwyzej żwawiej paliwo z baku pobiera
Grzsiu, woże w schowku zapalniczke gazową

: 13 wrz 2007, 15:19
autor: giereq
ja wiem ja dzisiaj moim 1.3i (zaniedbanym hehe) na benie swobodnie odjechałem poldkowi atu + 1.6mpi, jakiś typo po 40 wyglądający na jakiegoś szefa hurtowni sprowadzającego tanie skarpety albo inne kalesony... patrzył sie na mnie jak szpak w pi***
sam sie dziwie ze odjechalem(mój nie ma tez katalizatora) ale cuda sie zdażaja... na gazie mysle ze po 10 sekundach bym tracił go z przed oczu

: 13 wrz 2007, 15:26
autor: cidzej
pytanie czy on wiedzial ze to byl wyscig ?? :]
: 13 wrz 2007, 15:45
autor: giereq
wiedział wiedział bo w pewnym momecie szlismy łeb w łeb i na swiatłach gazował tego rzęcha i z pod nastepnych swiateł (prosta droga światła ---- i nastepne i znów prosta) pierwszy dojechałem i znów gazował i sie gapił jak trep ale akurat tak sie złozyło ze ja zaraz za swiatłąmi skrecalem to długo sie nie poscigalismy chociaz do60 km/h byłem pierwszy, w sumie wg mnie nie tylko moc sie liczy i moment ale wystopniowanie biegów i zawieszenie i opory powietrza.... a wg mnie te 3 zeczy w poldku to dno

pozatym trzeba wiedzieć kiedy optymalnie zmienić bieg bo wkrecanie na obroty moze spowolnić niz przyspieszyć

: 13 wrz 2007, 15:54
autor: morgon
cidzej pisze:za to w porównaniu do tico jest znacznie obszerniejszy i o niebo lepsza jakosc wykonania

No i nie zapominajmy że duuuuużooooo bezpieczniejszy
: 13 wrz 2007, 16:09
autor: giereq
kiedyś mi się obiło o uszy że do niemiec był problem z wjechaniem tico

on jest strasznie nie bezpieczny blacha wygyina sie jak zucisz kulą śnieżną jest wąski i ma własnosci trakcyjne malucha a moze i gorsze bo malacz jest nizszy i sie aż tak nie gibota, ale jesli chodzi o awaryjność to tico raczej wygra z escortem

: 13 wrz 2007, 16:11
autor: morgon
Kiedyś w pięciu chłopa jechaliśmy Tikusiem na przysięgę i cholera skubaniec zapieprzał jak szalony, natomiast jeśli chodzi o bujanie to rzeczywiście zgroza. Strach jechać powyżej 90 km/h po nierównej drodze