Strona 1 z 1

Jak sprawdzic autko pod katem montażu LPG ?

: 29 sie 2005, 21:00
autor: iurist
WITAM!

Jestem nowym uczestnikiem forum wiec prosze o wyrozumiałośc i jeśli poruszany przez mnie problem był juz kiedyś omawiany prosze o poradę gdzie moge go odszukać.
Sprawa tyczy sie montażu instalacji gazowej w moim autku, pomijając w tej chwili kwestie ekonomiczne. Otóż jakis czas temu byłem już zdecydowany na montaz instalacji ale przed samym montażem postanowiłem zapytac mechanika - który odswieżył moje autko po tym jak przyjechałem nim z Niemiec (wymiana płynów, pasków , itp) - o to co mysli o tym wszystkim. Podszedł do tematu bardzo sceptycznie i w rezultacie odwiódł mnie od tego pomysłu mówiąc, że niewykluczone, że silnik bedzie chodził bez wiekszego zarzutu ale tez może być tak , że suchy gaz go zniszczy . Niemniej jednak po ostanich ciągłych podwyżkach paliwa, postanowiłem podejść do tematu raz jeszcze.

Moje pytanie jest nastepujące: co powinienem sprawdzic w swoim aucie i jakiego typu badania zrobić, bym mogł być pewien , że po instalacji LPG mój silnik się nie rozsypie. ..??

Z góry dziekuje za pomoc !
POZDRAWIAM

: 29 sie 2005, 21:49
autor: WieSiu
Na poczatek witam Cie serdecznie.
Nigdy nie boj sie tutaj pytac o cokolwiek,akurat ten temat nigdy nie byl w tej formie poruszony,wiec dam Ci odpowiedz:

Jest jedna prosta metoda na sprawdzenie czy auto nadaje sie na LPG, jak nie bierze duzo oleju (max ok 0.4l/1000km), jak stan zaplonu (swiece i kable, cewka i elektryka) jest dobry,tzn. auto pali bez problemow i latem i zima, no i nie dymi zbytnio (ale wtedy bralby olej),to spokojnie mozesz zalozyc gaz do tego samochodu. Zalozylem w dwoch fordach juz gaz i zero problemow,ale pod warunkiem ze tak jak pisalem wszystko jest 100% sprawne na benzynie. Te silniki 1.4 CVH bardzo dobrze sprawuja sie na gazie. Pala w normie i nie wariuja zbytnio potem na benzynie. Ale najwazniejsza sprawa to wybrac warsztat gdzie Ci zamontuja gaz. Jesli masz monowtrysk,to dla zachowania parametrow składu mieszanki polecam Ci instalacje z komputerem,ale takim ktorego da sie przez zwyczajny komputer ustawic,takie sa na prawde prawie bezobslugowe potem :) Wiem,bo sam mialem rozne wariacje instalacji i taka byla najlepsza. Z taka sprzedalem swoje auto.

: 29 sie 2005, 22:20
autor: iurist
W kwestii sprawnosci nie bylo nighdy z autkiem problemow - smigal jak zyleta. Ostatnio jednak - jakis miesiac temu - pojawilo sie duszenie i gasniecie na wolnych obrotach. jak przyspiesalem na wysokic obrotach wszystko bylo oki, ale wystarczylo jechac na wolnych i przyspieszyc by zaczal sie dusic i hamowac silnikiem. Przed wyjzadem do mechanika (po dwoch dniach ) samo przeszlo. Pozostalo jednak cos takiego ze jak go odpalam po dluzszej przerwie (np rano) i nie przegazuje pare razy to mi gasnie. Zdarza sie tez ze na wolnych obrotach - na pierwszym i drugim biegu - jak dodaje gazu to zanim zalapie lekko sie poddusi (taka dziura w przyspieszeniu, przysiada), pomaga tedy lekkie wcisniecie sprzegla (silnik uzyskuje wieksze obroty).
jesli chodzi o spalanie oleju to mysle ze nie jest zle, a jesli chodzi o dymienie to popdczas jazdy w ogole, a tylko po odpaleniu po dluzszej przerwie (zimny silnik) wydostaje sie jasny dym przez moment.
Najbardziej obawiam sie wlasnie tego silnika i chcialbym go jakos zdiagnozowac, ale nie w stacji gdzie montuja gaz bo tam od razu mi wcisna instalacje (sprawdzony pod wzgledem jakosci zaklad juz mam). W miedzyczasie patrze na forum dotyczace silnika - utrata mocy, duszenie itp.. Moze tam cos znajde....

Ps. ...a samo forum jest SUPER SPRAWˇ !!!

: 29 sie 2005, 22:33
autor: ELpYndoL
Myśle że to sprawa przewodów wysokiego napięcia ,wymień przewody i świece :wink:
Też miałem problemy z LPG ale po wymianie przewodzików wszystko wróciło do normy :wink: tak jak Kolega pisał LPG wymaga 100% poprawnej elektryki zapłonowej :wink: inaczej będą problemy :wink:

: 29 sie 2005, 22:39
autor: iurist
Przewody i swiecie nie byly ruszane od... nie wiem kiedy, w kazdym razi ejak jak mam essiego od czerwca 2004 to na pewno nie. A wczesniej to nie mam pojecia bo mechanik (polak w Niemczech) to spec od siedmiu bolesci nie potrafil mi na to pytanie odpowiedziec. Musze sie chyba temu przyjrzec blizej....

: 29 sie 2005, 22:48
autor: ELpYndoL
Spoko znam ten ból :wink: kup przewodziki i świece to napewno pomoże :wink:

: 29 sie 2005, 22:57
autor: WieSiu
a co do tych problemow z z obrotami i przyduszaniem,to zapewniam Cie,ze gdy bedziesz mial nowe przewody i swiece i zalozony LPG to problem Ci zniknie przy jezdzie na LPG. A co do lekkiego dymku jak odpalasz po dluzszej przerwie,to padaja Ci uszczelniacze trzonkow zaworow,nie jest to pilna sprawa i instalacja gazowa bardziej tego nie popsuje i szczegolnie tez nie odczuje. Ale przewody i swiece to musisz zmienic przed zalozeniem LPG,bo inaczej beda mieli klopoty juz podczas zakladania instalki.

: 30 sie 2005, 07:26
autor: iurist
W sprawie elektryki - przewodów, slyszałem ze pod LPG musi wszystko grac. Facet z ktory mial mi instalowac LPG mi to mowil i zaznaczal ze moze sie okazac, ze beda one do wymiany bo to sie czesto zdarza.
W sprawie tych uszczelniaczy - czy to poważniejsza robota i czy przecietny mechanik sobie z tym poradzi? :-) Pytam , bo czeka mnie wymiana układu wydechowego i kolumny kierownicy (luz, do ktorego swoja droga juz przywyklem) wiec moze zostawiłbym autko na caly dzien i zrobilby mi rowniez pozostale rzeczy. Hmmm... widze ze troche kasy znowu pojdzie....:-( No ale coz, skoro mam zamiar moim autkiem jeszcze troche pojezdzic, trzeba o to wszystko zadbac :roll:
Mysle , że zabiore sie za to najwczesniej na poczatku wrzesnia i dam znac co uleglo zmianie.

Ps. jesli sa jakies sugestie co do marki i konkretnego rodzaju przewodów i swiec to bede wdzieczny za info !!

Aaa! wlasnei znalazlem link do jednego z wczesniejszych forum dotyczacego swiec i przewodow. Niemniej jednak jak ktos doradzi jakie kupic - majac na uwadze przyszly montaz LPG , nie bede zly :mrgreen:

: 30 sie 2005, 21:54
autor: WieSiu
najlepsze ta beda oczywiscie swiece i przewody motorcrafta i w cale do tego silnika nie sa takie drogie w porownaniu z innymi. W koncu co oryginal to oryginal. Uklad wydechowy musisz zrobic rzeczywiscie,bo majac instalacje gazowa i jezdzac glownie po miescie to uklad wydechowy sypie sie znacznie szybciej niz normalnie. Ale to chyba jedno z nielicznych skotkow ubocznych zalozenia instalacji gazowej. Aha i jeszcze jeden skutek uboczny, tak jak juz pisalem,jak nie ma dobrego kompa od LPG (sterownika),to trzeba jezdzic na regulacje.

: 30 sie 2005, 22:26
autor: iurist
Dzieki za porade. Kase na wydech i kolumne kierownicy mam. Pozostaje wymiana swiec i przewodow i do zakladu montujacego instalacje LPG
:)