Strona 1 z 2
Orion mk5 problem z elektryka
: 10 kwie 2014, 11:34
autor: yoyo21
Witam.
Mam Forda Oriona 1.6 EFI 105km MK5 rocznik 1991benzyna plus gaz,
Wszystkie możliwe części w silniku zostały wymienione na nowe, przeszedł generalny remont natomiast mam ogromny problem i nawet żaden mechanik ani elektryk nie potrafi się z nim uporać.
Autko pali, jeździ na benzynie i na gazie, natomiast jak się zagrzeje gaśnie i nie odpala. Nie ma mocy

Ostygnie i odpala na nowo i znów przejedzie jakieś 2km i koniec jazdy.
Teraz autko jest u elektryka, wymienił komputer i dalej to samo.
Bardzo proszę o jakieś porady....
Auto od października stoi u mechanika i nie potrafią sobie z tym poradzić..
: 10 kwie 2014, 11:55
autor: WieSiu
Może po remoncie się ten problem pojawił? Czy było tak też wcześniej? Co obejmował remont?
:(
: 10 kwie 2014, 12:01
autor: yoyo21
Przed remontem w ogóle był problem z elektryka, gdzieś gubiła się moc. Szyby wolno się opuszczały jak otworzyło się drzwi to szybciej do góry szły, światła długie zanikały i też jeździł i coś nim szarpało i gasł. Został kupiony nowy akumulator, wszystkie uszczelki nowe, sprzęgło, kolektor ssący nowy, plus wszystkie filtry od gazu nowe.
: 10 kwie 2014, 12:11
autor: cidzej
Daj mase z aku bezposrednio na silnik na poczatek
: 10 kwie 2014, 15:00
autor: Jaszczur
cidzej pisze:Daj mase z aku bezposrednio na silnik na poczatek
Widzę że to już funkcjonuje tutaj jak jakaś mantra, tymczasem brak/słaba masa silnika = brak kręcenia rozrusznikiem, podobnie jak brak/słaby kontakt przy (+) klemie i kablu idącym do rozrusznika...
Ja bym sprawdził:
1) ładowanie - czy na klemach podczas pracy i z typowymi odbiornikami prądu jest co najmniej +13.9V, a najlepiej ok 14.1 - 14.4V
2) czujnik położenia wału
3) skrzynka bezpieczników (bardziej profilaktycznie).
4) pobór prądu przy zgaszonym silniku
5) jakość i stan przewodu masowego idącego od klemy do karoserii (+ styki)
: 10 kwie 2014, 15:34
autor: cidzej
Bzdura z ta mantra. Nie mialem w swoim aucie problemow z kreceniem cxy czymkolwiek innym a jak w trakcie jazdy wlaczyl sie wentypator albo np wlqczylo sie duzo odbiornikow pradu (dmuchawa na full) to auto przestawalo przyspieszac do czasu wylaczenia (skad wiemzze to sie twk dzialo po wlaczeniu wentylatora - mialem podlaczona diode pod zasil. Wentylatora i widzialem kiedy dioda gasnie a auto zaczyna znowu przyspieszac). Nie pamietam jakie bylo zrodlo informacji, ktore spowodowalo ze mase dolozylem ale efekt byl natychmiastowy i mam na to swiadka
Poza tym jako stary dieslowiec i elektronik powinienes wiedziec ze slaby styk powoduje grzanie sie przewodu a co za tym idzie spada przewodnosc nosnika elektronow z uwagi na wieksza haotycznosc ruchu nosnikow energi (w duzym uproszczeniu). Generalnie wraz ze wzrostem tetemperatury rosnie opor przewodnika
: 10 kwie 2014, 15:50
autor: Jaszczur
W escortach z niedłubaną elektryką jest tak, że masa silnika idąca grubym czarnym kablem = masa rozrusznika, alternatora, świec, układu zapłonowego, części czujników. Silnik nie ma styku z karoserią w inny sposób - poduszki silnika i skrzyni są gumowo-metalowe, i stanowią izolator.
Rozruch silnika wymaga tych dwóch grubych kabli (czerwony + i czarny -), w przeciwnym wypadku prąd pobierany przez rozrusznik uniemożliwiłby rozruch.
W przypadku braku styku akumulator (-)

silnik, i dołożenia jakiegoś kabelka typu 1-2mm2 po przekręceniu kluczyka mamy pożar tego kabelka pod maską.
Cała reszta typu właśnie wentylator chłodnicy, dmuchawy, światła itp idą poprzez tą cienką masę podpiętą pod karoserię.
Ja stawiam na to że miałeś jakiś niestyk przy klemach, i po poruszaniu tym, albo rozkręceniu klemy celem dołożenia tego kabelka styk się poprawił, i autko odżyło, budując zbieg okoliczności.
Moim skromnym zdaniem podstawa to dobry styk i czystość fabrycznych połączeń + dołożenie kabelka od aku do alternatora bezpośrednio, masa to jeden odcinek kabla na grubych konektorach - czyste będzie działać w 100%
Co do wzrostu temperatury kabla - nikt o tym wcześniej nie wspominał w kontekście objawów czegokolwiek. Stygnięcie auta uznałem za ogólne ostygnięcie silnika, i tu bardziej do objawów pasowałby padnięty czujnik wału niż cokolwiek innego.
: 10 kwie 2014, 15:56
autor: cidzej
Jest pewna niescislosc w twoim rozumowaniu. Cvh maja mase z budy na silnik puszczona fabrycznie plecionka wiec czarny przewod od aku nie jest jedynym zrodlem masy w tym silniku
: 10 kwie 2014, 15:59
autor: Jaszczur
Źródło masy jest jedno: akumulator i minusowa klema. Natomiast silnik i reszta elektryki "pobiera masę" odpowiednio: poprzez tą plecionkę o której wspomniałeś (elektryka) oraz przez czarny, gruby minusowy kabel (-) (silnik)
A potem już karoseria stanowi główną masę dla wszystkich odbiorników prądu typu światła, dmuchawy, itp.
Sam silnik z karoserią auta nie jest w żaden sposób połączony żadnym dodatkowym kablem, ale zarówno karoseria jak i silnik znajdują się na tym samym potencjale, bo jako oba odbiorniki są podłączone do (-) akumulatora.
To wszystko pięknie widać na schematach, jak się już przeżyje ich nazwijmy to... finezyjny wygląd.
: 10 kwie 2014, 16:02
autor: cidzej
Zrodlo masy nie jest jedno

alternator nie produkuje samych plusow

: 10 kwie 2014, 16:05
autor: Jaszczur
ok, masz rację, niechcący go pominąłem. Ale trzymam się tego że jeśli czarny kabel jest zdrowy i ma styk, i rozrusznik kręci bez swądu ozonu + iskier na klemach czy na silniku, to nie mamy problemu z masą silnika, a już na pewno nie rozwiąże go żaden dodatkowy cienki kabelek.
: 10 kwie 2014, 18:45
autor: kupiec
no.to panowie elektrycy jeszcze napisza gdzie jest podpiety czarny kabel masowy wychodzacy z akumultora? chodzi o cvh
: 10 kwie 2014, 18:46
autor: Jaszczur
Gdzieś do bloku silnika, najczęściej okolice skrzyni biegów, jedna ze śrub.
Najlepiej go po prostu wyśledzić idąc od klemy.

: 10 kwie 2014, 19:49
autor: Jamszoł
Kuźwa tyle gadki i chłopak zaraz dostanie zajawki
Cidzej na początku dobrze napisał
yoyo21, poprowadź przewód masowy (-) bezpośrednio z akumulatora do silnika
Najlepiej pod śrubę mocującą rozrusznik do obudowy sprzęgła
I nie było tu mowy o 1-2 mm2
Jeśli już to co najmniej takiej grubości jak jest co idzie od klemy ewentualnie plecionka będzie bardzo dobra
Ktoś znowu dochrzani się po co ?
A no po to , że 2 przewody dają 2 x lepszą masę niź jeden
A jeśli były tam 2 to 3 dają o 1/3 x lepszą masę
Ktoś da głowę , że przy remontowaniu silnika mechanicy nie odkręcili masowych kabelków i na 100 z powrotem je przykręcili ?
A jeśli przykręcili to na pewno jest tam dobra masa ?
Nigdy nie zaszkodzi dołożona dodatkowa masa - szczególnie pod rozrusznik - który to odbiornik potrzebuje najwięcej dobrej masy
yoyo21, jakie masz świece i przewody WN ?
Nie takie jak powinny być spowodują też "brak mocy " i przerwanie pracy silnika gdy jest ciepły
Masz LPG - przerwa między elektrodami świecy powinna być zmniejszona o 0,1mm - ponieważ mieszanka LPG-powietrze ma większą oporność niż bena- powietrze
Czy masz pewność , że pompa wody jest sprawna ?
Jeśli jest coś z nią nie tak - lub za mały stan wody/płynu chłodzącego to mogą podczas pracy silnika - "łapać pierścienie " bo silnik sie przegrzewa ---jaką masz temperaturę na wskaźniku gdy zaczyna się coś dziać z silnikiem ?
: 10 kwie 2014, 20:58
autor: yoyo21
Witam ponownie.
Podowiaduje się od mechanika tych szczegółów dotyczących temperatury itd.
Co do objawów to brak nie ma żadnych. Po prostu auto jedzie po czym gaśnie silnik, odcina się wszelki prąd jednym słowem jeden wielki "dead". Po około 5min zaczyna powracać prąd przy czym nie ma go we wszystkich urządzenia np brak postojówek czy tez nawiewów powietrza. Po dłuższym postoju powraca wszystko do życia.
Co do remontu praktycznie wszystko nowe.
Rozrząd, pompa wody, sprzęgło kompletne, uszczelka pod głowicą, pompa paliwa, kolektor ssący, wszelakie filtry, akumulator.
Postaram się jutro dodać parametry temp gdy auto "deda" .
Pozdrawiam i dziękuje za dotychczasową pomoc.