Strona 1 z 2

Brak słów... - spalanie LPG

: 02 cze 2005, 10:15
autor: Iziek
Jak ktoś wie, dlaczego spalanie mojego autka jest takie śmieszne.
Silnik 1,6 wtrysk wielopunktowy...
Spalanie:
Benzyna:
trasa 6l/100km
mieszzany 707,5l/100km

LPG:
trasa 10l/100km
mieszany 14l/100km

Chodzi mi głównie o spalanie w cyklu mieszanym bo wydaje mi się że o ponad 2 l/100km zadużo pali(ja głownie jeżdże w mieszanym). W XRrze w mieszanym cyklu jazdy mieściłem się w 10l/100km a teraz ciężko w 13l się zmieścić!!!

Jak wiecie co jest przyczyną albo co musze poprawić to bardzo was prosze o pomoc.

Tymbardziej że niedługo LPG ma zdrożeć o 50% to bardziej bedzie mi się opłacało jeździć na benzynie niż na LPG

: 02 cze 2005, 13:27
autor: grzechuu
No rzeczywisćie masz coś nie tak, róznica w miesznaym sięga 6litrów a to dużo.
A zawsze tak miałeś? a jak osiągi na gazie? a przewody, świece kiedy wymieniałes, sprawdż katalizator on pod wpływem większej temperatury od spalania gazu moze sie zapychac.
A co do planów cen gazu to rzeczywiście nie będzie sie opłacało jeżdzic na gazie a o zwrocie kosztów montażu można bedzie zapomnieć:(

: 02 cze 2005, 17:18
autor: Mariusz
katalizator odpada paliby wiecej na gazie i na paliwie jakby byl zapchany a tu tylko na paliwie
cholera wie, moze czujnik temperatury:/

: 03 cze 2005, 07:33
autor: Iziek
jeszcze dodam ze moje ostatnie pomiary w mieszanym cyklu wyszly jakies 20l/100km

co ja moge powiedziec jak LPG nie mam nawet miesiaca w tym samochodzie... w starym mialem ale tam byl gaznik i palil mniejwiecej 10l/100km w mieszanym i 8l/100km na trasie... a te ostatnie wyniki to mnie rozwalaja...

przewody wymienilem miesiac tem jak zalozylem LPG a swiece to juz trzeci komplet kupilem i na zadnych nie pali tak jak powinien...

wszystko regulowalem w warsztacie i sam, jednym slowem lipa....

: 03 cze 2005, 08:29
autor: grzechuu
Czyli mam ro zumieć że od założenie gazu jest taka kicha.
A serwisik to jakiś porządny??
Ja miałem podobny problem po założeniu i okazało się że był źle dobrany mikser. Wiem że najpierw założyli mi taki gruby z dziurami od dołu i go zalewało że regulacja była na maxa przykręcona a i tak żarł 16l
Najlepiej jedź do serwisu, niech kombinują bo to wina instalacji a nie autka! a jak nie dają rady to niech ściągają!

: 03 cze 2005, 11:24
autor: Mariusz
grzechuu pisze:Czyli mam ro zumieć że od założenie gazu jest taka kicha.
A serwisik to jakiś porządny??
Ja miałem podobny problem po założeniu i okazało się że był źle dobrany mikser. Wiem że najpierw założyli mi taki gruby z dziurami od dołu i go zalewało że regulacja była na maxa przykręcona a i tak żarł 16l
Najlepiej jedź do serwisu, niech kombinują bo to wina instalacji a nie autka! a jak nie dają rady to niech ściągają!
al tobi ccehyba palil tyle gazu a tu mamy potezne spalanie pb

: 03 cze 2005, 23:00
autor: grzechuu
eeee napewno chodzi o pb?? cos mi sie zdaje ze nie :) Skoro Iziek założył gaz to chyba nie jeżdzi na benzynce :D zwłaszcza że na początku posta pisze ze Pb pali mu 7,5l a gazu 14l

: 03 cze 2005, 23:45
autor: Mariusz
jesli chodzi o LPG to raczej czesta sytuacja mi pali na trasie 9,5-10 miasto 13-14 wiec roznica spora ale juz sie przyzwyczailem, jak ktos zdola mi zmniejszyc to spalanie to ma dobra wodke ;)

: 04 cze 2005, 11:28
autor: WieSiu
iziek. Męcz, męcz i jeszcze raz męcz serwis gdzie zakladali Ci gaz, auto ma palic 20% wiecej gazu niz benzyny i nie daj sobie kazac placic za kazda regulacje, podpowiedz im o tym mikserze (ale to juz za koleja wizyta u nich), niech sie mecza,az zrobia tak jak powinno byc :) Instalke zalozyli Ci II generacji (ze sterownikiem),bo teoretycznie taka powinni byli zalozyc i kosztuje min. 1500zl. Wtedy regulacja to bajka.

: 05 cze 2005, 15:52
autor: Iziek
Na jutro się umówiłem na regulacje... byłem raz po przejechanym 1500km a mialem byc po 1000km ale wypadl wyjaz... Może wiecie kto z lublina jest to zaklad jest na ul firlejowskiej a obok jest jakas firma tuningowa...
Grzesiek a ty miales kompensacje?? bo ja zaraz za filtrem powietrza mam kompensacje a przy kolektorze dolotowym mam mikser... tez tak miales??

: 05 cze 2005, 17:08
autor: grzechuu
A co to ta kompensacja??
Ale jak by co to nic nie mam oprócz miksera pod kolektorem

: 05 cze 2005, 22:51
autor: Iziek
Ja mam... bo u unnych mechanikow jak zakladali i nie bylo kompensacji to nie chcial palic...

: 05 cze 2005, 23:01
autor: WieSiu
ale co to takiego, ja pierwsze slysze?

: 06 cze 2005, 07:58
autor: Iziek
nie wiem... to jest takie samo jak mikser tylko ma mniejszy obwod i troche wezszcze jest bo jest na mniejszej rorze... tylko nie pamietam czy tam jest rurka z lpg czy kabelki

: 06 cze 2005, 14:57
autor: grzechuu
Iziek pisze:Ja mam... bo u unnych mechanikow jak zakladali i nie bylo kompensacji to nie chcial palic...
To ilu już mechaników zakładało Ci gaz??
A o tej kompensacji to nigdy nie słyszałem i nigdy czegoś takiego nie widziałem. moze zrób jakąś fotkę.