Dziwne zachowanie instalki LPG
: 02 cze 2005, 07:43
Mam instalację Landi Renzo zakładaną we Włoszech.
Jak było ciepło - np w poniedziałek wsiadałem, odpalałem i wszystko OK.
Jednak przedwczoraj i wczoraj wsiadłem przekręciłem kluczyk, a przełącznik gaz/benzyna się nie zaświecił. Dopiero po tym jak przejechałem jakieś 3 - 4 km, zaświecił się i wtedy mogłem przegazować i przełączyć auto na LPG.
Czy możliwe jest, że instalacja ma jakiś czujnik temperatury, który czuwa nad tym, żeby LPG nie było załączone na zimnym silniku ???
Czy po prostu coś jest uszkodzone, a ja sobie dorabiam do tego ideologie.
Jak było ciepło - np w poniedziałek wsiadałem, odpalałem i wszystko OK.
Jednak przedwczoraj i wczoraj wsiadłem przekręciłem kluczyk, a przełącznik gaz/benzyna się nie zaświecił. Dopiero po tym jak przejechałem jakieś 3 - 4 km, zaświecił się i wtedy mogłem przegazować i przełączyć auto na LPG.
Czy możliwe jest, że instalacja ma jakiś czujnik temperatury, który czuwa nad tym, żeby LPG nie było załączone na zimnym silniku ???
Czy po prostu coś jest uszkodzone, a ja sobie dorabiam do tego ideologie.