Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
ESSI 88
Posty: 1244
Rejestracja: 07 lut 2020, 01:15
Lokalizacja: Szczecin
Pojemność: 1392
Rocznik: 1994
Generacja: MK6
Nadwozie: Hatchback

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: ESSI 88 »

Zrobiony porządek z hamulcami z tyłu w Fiacie. Na tegorocznym majowym przeglądzie przy teście hamulców wyszła duża i odczuwalna nierównomierna praca hamulca postojowego (lewe koło mało co hamowało) oraz znacznie mniejsza różnica zasadniczego na niekorzyść też w tym samym kole. U progu jesieni podjęta decyzja by zrobić z tym porządek i tak oto pełen zestaw z małym odświeżeniem na ile możliwości pozwoliły. Wrócił szybko zaskakujący i skuteczny ręczny oraz poprawił się normalny hamulec z tyłu. Podczas jazdy czuć że tylne dużo teraz odciążają przednie. Bębny chyba nigdy nie były tu zmieniane, okładziny owszem ale one miały z połowę tego co nowe. Ponadto w lewym kole zlikwidowane miarowe obcieranie (jedna ze sprężyn spinająca szczęki była źle założona i obcierała o piastę...). To też wpływało na gorszą skuteczność hamulca tego koła. Na szczęście wszystko wyeliminowane. Prosty w obyciu samochód, a tyle już niedoskonałości wychwycone. Aż strach pomyśleć co by było w bardziej zaawansowanym technologicznie modelu. Niestety tak to jest jak w przeszłości ktoś niepowołany do wykonywania napraw dotykał się ich.
Załączniki
IMG_20261010_194021.jpg
Przy okazji podniesionego samochodu wymienione zewnętrze tuleje stabilizatora jako że stare zaczynały wykazywać pierwsze oznaki zużycia
Przy okazji podniesionego samochodu wymienione zewnętrze tuleje stabilizatora jako że stare zaczynały wykazywać pierwsze oznaki zużycia
IMG_20261010_194102.jpg
IMG_20261010_193957.jpg
IMG_20261010_194043.jpg
IMG_20261010_193923.jpg
Awatar użytkownika
novy
Posty: 1845
Rejestracja: 15 lut 2009, 15:40
Lokalizacja: Chorzów
Pojemność: 1000
Rocznik: 2000
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: SUV

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: novy »

Toyota dostała płukankę, potem świeżutki olej i nowe filtry. Niby minął rok czasu, a okazało się ,że przejechałem 17500 km w rok i tydzień :DD. W sumie na budziku już mam 323 tysiące km.
Mała zielona strzała na podtlenku
ODPOWIEDZ