Strona 363 z 454
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 14 cze 2020, 10:45
autor: Hex
Sześć i siedem lat to prawie tyle co mają z założenia przetrwać opony, nie narzekaj.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 14 cze 2020, 11:32
autor: Yagr
cidzej, przyjrzyj się łożyskom kół - wiem, że w focusie to element który nie jest może jakoś szczególnie wadliwy ale trwałością to on również nie grzeszy....
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 14 cze 2020, 17:20
autor: cidzej
Przyglądałem się i nic nie wyczułem usłyszałem chyba że masz coś innego na myśli np. mam je podglądać nocą czy coś

na mazury dojechał zobaczymy jak będzie dalej.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 14 cze 2020, 18:30
autor: Yagr
Nie, po prostu szumieć zaczynają. Ja mam w ogóle takie wrażenie, że obecnie produkowane elementy potrzebujące smaru są w ten smar fabrycznie wyposażane w sposób niedostateczny. Ale może to tylko moje zwidy i przywidzenia...

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 16 cze 2020, 15:32
autor: ESSI 88
Yagr pisze: 14 cze 2020, 18:30
Nie, po prostu szumieć zaczynają. Ja mam w ogóle takie wrażenie, że obecnie produkowane elementy potrzebujące smaru są w ten smar fabrycznie wyposażane w sposób niedostateczny. Ale może to tylko moje zwidy i przywidzenia...
Dokładnie kolego! Mam te same spostrzeżenia. Jakiś czas temu, gdy przyszedł mi komplet łożysk do Escorta zauważyłem że smaru jest jak na lekarstwo... Na szczęście zawsze oglądam wnikliwie części nim pójdą do mechanika. Mam wielki słoik ze smarem do łożysk. Obficie je poczęstowałem. Brat jak kiedyś wymieniał łożyska w Fieście MK3 to strasznie szybko padły te nowe. Podejrzewam że właśnie było mało nałożone. Łożyska były w dodatku nie byle jakie. Inna sprawa, że mechanicy też mają oczy i powinni wg mnie uzupełniać takie niedoskonałości. Przynajmniej ja bym tak robił.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 16 cze 2020, 16:53
autor: darcun4
Bo producenci np. łożysk szczególnie zamkniętych od dłuższego czasu zamiast normalnego smaru stosują coś takiego:
http://matech.net.pl/pover-lube/ ...(link przykładowy)
i o ile niektóre preparaty są naprawdę zajefajne, to niektóre niby wodoodporne wytrzymują do pierwszego deszczu. Mam jeszcze w garażu trochę takiego dobrego, którego osobiście testowałem na myjni Karcherem. I nie dało się wypłukać wodą, pomogła tylko benzyna.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 16 cze 2020, 20:21
autor: Lukas
Pamietam jak nam zablokowało kolo w vanie jak lozyzko swieze sie zapieklo... A mechnik mowil ze smar dawal

taa
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 16 cze 2020, 23:40
autor: ESSI 88
No i niestety... nie każdy fachowo podchodzi do sprawy. Aby tylko zamontować i NEXT

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 19 cze 2020, 20:31
autor: krisu
Micha uszczelniona,nowy uszczelniacz wału,wałka rozrządu a dziś uszczelka pokrywy zaworów...może w końcu będzie sucho
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 19 cze 2020, 23:21
autor: Hex
Z racji tego że zbliża się przegląd rejestracyjny, zdrapałem z szyby czołowej starą naklejkę kontrolną która zaczynała się na WS, i nakleiłem nową GD

Tak mi była do szczęścia potrzebna, przez siedem miesięcy żadnej kontroli, bezsensowne wyciąganie kasy. Nawet jak miałem w przeszłości jakieś kontrole, to nigdy policjant nie sprawdzał mi zgodności naklejki z tablicami, potrzebne to jak klakson w aucie, tylko na przegląd.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 19 cze 2020, 23:32
autor: Jamszoł
Klakson na przegląd ?
W życiu nikt mi nie sprawdzał klaksona

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 20 cze 2020, 00:32
autor: ESSI 88
Słyszałem, że ma wejść przepis wg którego nie będzie potrzebna ta naklejka i nie będą nowe wydawane. Kiedyś w Fiescie MK4 przejeździłem ze starą rok, dopiero jak sprzedawałem to wymieniłem na tą wlaściwą. Też nikt przy kontroli nie zwracał na to uwagi.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 20 cze 2020, 07:53
autor: WieSiu
Hex, robie dokladnie tak samo jak Ty

nie znosze tej naklejki sciagac i dlatego zawsze zostawiam stara.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 20 cze 2020, 09:26
autor: ESSI 88
Ja po latach podpatrywania mam patent na jej odspojenie nawet w taki sposób, że zostanie zachowana w całości. Z możliwością jej ponownego przyklejenia np. podczas wymiany szyby. Iście precyzyjna robota z bardzo ostrym ostrzem od nożyka.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 20 cze 2020, 10:56
autor: Yagr
Można zanim się nalepi nalepkę na szybę nalepić na szybę pod spód zwykłą taśmę przeźroczystą i dopiero na nią nalepkę - wygląda tak samo a odkleja się bez problemu.