Strona 358 z 454
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 19 kwie 2020, 19:45
autor: Kleszczak
cidzej pisze: 19 kwie 2020, 17:23
Pogadamy jak np. Za ~5lat będziesz chciał wymienić auto i u Francuzów będą same 1.2 3cyl i htp do wyboru a w fordzie jeszcze spokojnie kupisz zwykły silnik do zagazowana (mówię oczywiście o kilkuletnich autach nie nowych)

będzie do wyboru zrobić zaprawkę i mieć tani dupowoz na gaz czy wejść w downsizing z turbo wtryskiem bezpośrednim i innymi kosztownymi zabawkami i jeździć na benzynie
Zresztą możemy tak gadać ale i tak VAG najlepszy
a ford jakie ma silniki do zagazowania?
Szukam coś koło 2010r. z normalnym silnikiem to tak Renault 2.0Tb, citroen i peżot już nie ma(ostatni ja kupiłem 2.0Benzyna), ford jeszcze ma ale ich ceny są kosmiczne,
Volvo, saab mają.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 19 kwie 2020, 20:43
autor: nonam
cidzej w wężu od odmy do dolotu pojawiło się już troszkę oleju i trochę zaczęło być mokro między pokrywą a wtryskami, przelewy wtryskiwaczy suche
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 19 kwie 2020, 22:49
autor: Jamszoł
Kleszczu - żaden z silników Forda nie lubi zagazowania

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 19 kwie 2020, 23:20
autor: cidzej
Kleszczu wiem, że 1.6 gazują tylko nie te ecoboosty. Wiadomo, jak Jamszoł napisał - fordy "nie lubią gazu" i nie zrobią jak oplowskie, fiatowskie czy Renault 1.6 16V setek tysięcy na LPG ale nie czarujmy się - jak na taryfę czy UBERa nie kupujesz więc pewnie zrobisz do max 100kkm i znajdziesz auto z przebiegiem bliżej 100kkm niż więcej to napewno coś sobie dobierzesz z forda (focus, c-max etc.) - proponuję jednak w takim wypadku doczytać na forach foki, który kiedy co i jak. Ja ostatniego forda w benzynie to escorta miałem/mam a teraz to same dyzle
nonam troszkę to pojęcie względne - przy oakzji porobię zdjęcia i się porówna

narazie bez powodu tego węża nie ściągam bo to beznadziejne zaczepy łapmią sie jak głupie
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 20 kwie 2020, 00:15
autor: nonam
W moim starym wężu miałem to połapane na trytki bo się zaczepy połamały mimo iż nikt tego nie ruszał w tym czasie

Jakby co to mam zapasowy wężyk od odmy z całymi zaczepaki bo go wymieniałem, a teraz całą rure musiałem dać

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 21 kwie 2020, 12:13
autor: WieSiu
Zatankowalem vitare i stwierdzilem ze spalanie znaczaco spadlo do poziomu 14,7
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 25 kwie 2020, 22:50
autor: cidzej
zalożyłem hak do foki. napierd..lilem sie przy tym jak nigdy. rada na przyszlośc - jak montujecie hak samemu (tzn. bez pomocników) warto rozważyc zakup belki od haka skręcanej do uchwytów tych mocujących do podłużnic a nie jako jeden element bo będziecie kląć .... poza tym to wogole byl jakis festiwal zbiegow okoliczności, ktory spowodował, że nie bedę tej roboty miło wspominał. nie zdazylem przez to na SKP po papierek żeby jutro z rowerkami sie przejechać w las

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 26 kwie 2020, 09:49
autor: Lukas
I jaki bagaznik na rowery na hak zakupiłeś?
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 26 kwie 2020, 10:39
autor: cidzej
Narazie mam do dyspozycji taki stary badziewi ale chce kupić westfalia z akcesoriami
https://www.ehaki.pl/westfalia-bc60-mod ... gK0jPD_BwE
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 26 kwie 2020, 13:12
autor: WieSiu
Cidzej, na papierek masz czas. Musisz uzyskac wpis do dowodu w ciagu 30 dni od zalozenia (od uzyskania papierka z SKP), pytanie tylko jak ktos sprawdzi kiedy zalozyles ? Oczywiscie jak juz przyjdzie do przeglądu to papier na hak musisz dostac i wtedy 30 dni na wpis do dowodu, nie wiem czego Ty sie obawiasz ?
Co do jednoelementowego ciezkiego haka, to taki w vitarze ponownie montowalem, troche nieprzyjemna robota samemu, ale moje auto wyzej i latwo bylo sie pod niego wczolgac i jakos to przytrzymac nogami

ale u mnie sruby od dolu wszystkie wiec tragedii nie bylo, gorzej jak masz o gory (bagaznika),to sobie nie wyobrazam.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 26 kwie 2020, 22:25
autor: Hex
Właśnie sprzedałem subaru, stało prawie rok, nie miałem serca pojechać nim na złom. Dzisiaj rano ogłoszenie, dzisiaj przyjechał klient z Warszawy i zabrał, trochę łezka w oku się kręci, po jedenastu latach patrzeć jak auto odjeżdża ostatni raz. Kurde to był typowy dupowóz o który raczej nie dbałem, nie takie miał przeznaczenie, a i tak jakoś człowiekowi ciężko, boje sie widzieć co to będzie po sprzedaży fordów

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 26 kwie 2020, 22:32
autor: Yagr
Człowiek się przyzwyczaja, jak do zwierzaka w domu - ja mam podobnie, z każdym autem ciężko mi się rozstawało a do niektórych nadal tęsknię....
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 26 kwie 2020, 22:48
autor: kupiec
Grzesiu na otarcie łez możesz pobawić się elektrycznymi szybami w moim cabrio

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 27 kwie 2020, 10:51
autor: WieSiu
mozesz sobie tez pomacac mieszek lewarka zmiany biegow u mnie

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 27 kwie 2020, 15:07
autor: Yagr
No tak... rozwlekły sępy zanim sie biedaczek doturlał do złomu....
