Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Moderator: Moderatorzy
- cidzej
- Posty: 11804
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
spójrz na to inaczej - pewnie byś się pozbył problemu a nie go miał 
- WieSiu
- Posty: 23729
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Bym musial pilnie naprawic te pierdoly za ktore mozna moje auta na przegladzie uwalic. Raczej problemu bym sie nie pozbyl
i zamiast raz a porzadnie naprawic usterki bym robil byle zrobic co byloby drozsze (bo wiecej czasu sumarycznie bym poswiecil rocznie na auto) i mniej przyszlosciowe, bo ja przy okazji jednej naprawy poprawiam tez inne rzeczy, aby drugi raz czegos nie rozkladac.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
- clhseba
- Posty: 2667
- Rejestracja: 22 sie 2009, 22:00
- Lokalizacja: Katowice
- Pojemność: 2000
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Mój diagnosta twierdzi ze te badania są o kant dupy rozbić
sprawdza zawiechę hamulce i swiatła
jesli wsio działa to o pierdoły jak ledy w postojówkach się nie czepia
sprawdza zawiechę hamulce i swiatła
jesli wsio działa to o pierdoły jak ledy w postojówkach się nie czepia
- Jamszoł
- Posty: 22193
- Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
- Lokalizacja: Kalisz
- Pojemność: 2300
- Rocznik: 2008
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Bo za ledy mu nic nie zrobią 
Ktoś po wyjeździe z diagnostyki mógł sobie ledy założyć ale nikt by nie wymieniał zawiechy na taką co ma luzy
Diagnosta zawsze się wytłumaczy , że przy przeglądzie wszystkie światła były takie jak powinny być
Ktoś po wyjeździe z diagnostyki mógł sobie ledy założyć ale nikt by nie wymieniał zawiechy na taką co ma luzy
Diagnosta zawsze się wytłumaczy , że przy przeglądzie wszystkie światła były takie jak powinny być
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
- kupiec
- Posty: 13030
- Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
- Lokalizacja: tychy
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 2005
- Generacja: Inny samochód
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Naprawiłem te dziwne prądy w kijance.
Dla przypomnienia to w obu gniazdach zapalniczek miałem prąd 4-7 czasem 12V. Po wyjęciu bezpieczników nie było żadnych zmian czyl podejrzewałem jakieś zwarcie albo majstrowanie przy wiązce. I okazało się, że Niemiec już grzebał przy wiązce.
Coś się musiało stać i odciął zasilanie ze skrzynki a pociągnął nowy przewód prosto z akumulatora. Tylko podłączył na jednym przewodzie oba gniazda. I wyjaśniło się dlaczego był prąd pomimo wyjecia bezpieczników
Cały czas myślałem że ten przewód przy akumie to od gazu a tu jednak nie. Problemem było gniazdo bezpiecznika (na zdjęciu niebieskie) które miało słaby styk z bezpiecznikiem.
Dobrze ze Niemiec to nie z tych co jeszcze przy tygrysach majstrował tylko w miarę logicznie to podłączył. Przynajmniej nie wpiął się w zasilanie radia czy innego oświetlenia
Dla przypomnienia to w obu gniazdach zapalniczek miałem prąd 4-7 czasem 12V. Po wyjęciu bezpieczników nie było żadnych zmian czyl podejrzewałem jakieś zwarcie albo majstrowanie przy wiązce. I okazało się, że Niemiec już grzebał przy wiązce.
Coś się musiało stać i odciął zasilanie ze skrzynki a pociągnął nowy przewód prosto z akumulatora. Tylko podłączył na jednym przewodzie oba gniazda. I wyjaśniło się dlaczego był prąd pomimo wyjecia bezpieczników
Cały czas myślałem że ten przewód przy akumie to od gazu a tu jednak nie. Problemem było gniazdo bezpiecznika (na zdjęciu niebieskie) które miało słaby styk z bezpiecznikiem.
Dobrze ze Niemiec to nie z tych co jeszcze przy tygrysach majstrował tylko w miarę logicznie to podłączył. Przynajmniej nie wpiął się w zasilanie radia czy innego oświetlenia
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
- Yagr
- Posty: 14718
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Ja nie poznaję kolegi!!
BRAWO TY!
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
- kupiec
- Posty: 13030
- Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
- Lokalizacja: tychy
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 2005
- Generacja: Inny samochód
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Nie to nie dla mnie
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
- Hex
- Posty: 1302
- Rejestracja: 19 paź 2011, 19:54
- Lokalizacja: Gdańsk
- Pojemność: 1996
- Rocznik: 1992
- Generacja: MK5
- Nadwozie: Hatchback
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
To są tak zwane, dobre strony panującej obecnie wścieklizny. Za dużo się człowiek nudzi 
Perfekcyjna pani domu
- WieSiu
- Posty: 23729
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
A mowiles kupiec ze musisz akumulator rozlaczac.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
- kupiec
- Posty: 13030
- Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
- Lokalizacja: tychy
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 2005
- Generacja: Inny samochód
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Hex ja nadal pracuje więc się nie nudzę 
WieSiu nie wiedziałem czy to jakieś zwarcie czy co. Dlatego dla pewności aku był rozłączony
WieSiu nie wiedziałem czy to jakieś zwarcie czy co. Dlatego dla pewności aku był rozłączony
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Wyczyściłem sobie wtryski w audi preparatem LM2666 oraz podłączyłem czyjnik temperatury powietrza w dolocie bo wypadła wtyczka. Dymienie w sumie ustąpiło na ciepłym, mam nadzieję że spalanie też wróci do normy 
Śmiga na płynie ze słoika
https://youtu.be/D5oFAFbzqXk
Dymienie przed czyszczeniem
https://youtu.be/Z8mPp5T85Gg
I po
https://youtu.be/Z006zncYFKI
Śmiga na płynie ze słoika
https://youtu.be/D5oFAFbzqXk
Dymienie przed czyszczeniem
https://youtu.be/Z8mPp5T85Gg
I po
https://youtu.be/Z006zncYFKI
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.
Kierowca bombowca.
Kierowca bombowca.
- WieSiu
- Posty: 23729
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Jest spora roznica
ale jakos mocno nie dymil wczesniej
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
- Yagr
- Posty: 14718
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Teraz pytanie czy to preparat pomógł czy wtyczka... Szkoda, że nie zrobiłeś testu tylko po podpięciu wtyczki.
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Myślę że mimo wszystko to wtyczka zrobiła różnicę największą. Błąd wyłapałem jak sprawdzałem korekty przed zrobieniem czegokolwiek. Stwierdziłem że później poszukam czujnika bo nie mogłem go wypatrzeć, w czasie jak sobie chodził na preparacie to udało mi się go wykukać
Różnica jest na pewno taka że przed podpięciem wtyczki pokazywał temperaturę w dolocie 10 stopni, po podpięciu 35 więc myślę że tu była największa przyczyna dymienia i większego spalania (mam taką nadzieję) bo na pewno na pewno mieszanka nie była właściwa i za dużo paliwa lał. Zobaczymy, myślę że takie czyszczenie nie zaszkodzi, filterek się nie zabrudził więc wtryski były albo w miarę ok, albo syf poszedł na tłoki 
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.
Kierowca bombowca.
Kierowca bombowca.
- Yagr
- Posty: 14718
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
Tą metodą syf zawsze idzie na tłoki 
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"