Strona 332 z 454

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 12 mar 2019, 11:45
autor: WieSiu
cidzej pisze: 12 mar 2019, 09:22 jak w escorcie to nie wiem bo jest pod uszczelką

pewnie przyklejone skoro piszesz, ze jak kauczuk, a co znaczy trwale elastyczne,to nie wiem, wydawalo mi sie zawsze, że da rade to zgnieść i zmieni swoj kształt łatwo :(

Parę specyfików jak do tej pory znalazlem, które pozwalają zdjąć ewentualnie taką uszczelkę. Ostatnio wklejam wszystko na to cos czym uszczelniałem dachy w lancii, jest to lepsze,bo jest demontowalne. W swoim cabrio tez mam czyms takim jak Ty wklejoną uszczelkę,obawiam się, że jakbym chciał ją zdjąć to ulegnie zniszczeniu uszczelka.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 12 mar 2019, 14:27
autor: cidzej
Jak sie pobawilem tym vo zaschniete to moze sie zle wyrazilem - przypomina takiego gluta dla dzieci - niby mozna to zgniatac i rozciagac ale wraca do swojego ksztaltu i ciezko to uwac/rozerwac/przekluc. Przy demontazu uszczelki raczej ja zniszczysz lub bedziesz musial wycinac z tym klejem ale w praktyce to i tak zniszczenie bo viezko to bedzie przykleic ponownie ze y ladnie wygladalo. Taka cena za szczelnosc ;)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 12 mar 2019, 21:17
autor: nonam
Dostałem od kolegi dystanse do audi 2x10mm i 2x15mm, muszę założyć i sprawdzić czy zniknie problem który znów się pojawił jak wjechały letnie koła, czyli przy maksymalnym i prawie maksymalnym zdjęcie coś jakby się tarło/trzęsło, na zimowych stalówkach z tym samym rozmiarem opon problemu nie ma, więc problem z samochodem raczej wykluczam, może coś z ET nie gra w tych alusach, odsunę je 10mm i zobaczę czy to coś da

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 16 mar 2019, 18:22
autor: Jamszoł
Zaprowadziłem Mundło do SPA dla autek
Tera wygląda cacy :d :d
Mati go umówił :d

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 17 mar 2019, 02:06
autor: cidzej
poklejone i nie leci (narazie). za to z drugiej strony zidentyfikowalem pekniecia, ktorych wczesniej moim zdaniem nie bylo. auto stalo na podnosniku przy wymianie miski olejowej. czyzby wtedy pojawialy sie takie naprezenia budy, ktore powoduja pekniecie starej masy ? no nie wiem. ford jeszcze ma sporo do nadrobienia w kwestii karoserii do francuzów.

co domichy - wymieniona, podobno korek lepszy niż fabryczny a micha pasowala plug'n'play - nie ma to jak oryginal. za to mechanik sie nie popisal i pomimo moich uwag jako kolejny zalal silnik za duza iloscia oleju. mialo byc na 3/4 stranu ale nie pasowalo mi ze w bance 5L zostalo 1L. po spuszczeniu ~ 400ml oleju poziom nienaznie jest ponizej maxa. przy okazji pare zaczepow poprawilem przy filtrze powietrza bo oczywiscie nie zostalo to wcisniete na miejsce. normalnie czulem sie jakbym bym w programie Usterka. poraz kolejny udowodnione, ze mechanik co duzo gada g... wie. albo ja za dozbrze znam to auto, ten silnik :( zal czasem parzec jak oni partola robote. gdybym mial wiecej czasu i warunki to bym sam to zrobil lepiej. szkoda tez tego 0,4 oleju bo poszedl na straty a ja z tych ressztek po wymianie mam potem do escorta.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 17 mar 2019, 07:27
autor: WieSiu
Biedny escorcik. Dostaje tyłka tesztki po młodszym rodzenstwie ;)

I dziękuję, że ten tekst napisałeś, bo znów utwierdziles mnie w przekonaniu, że dobrze robię marnujac swój czas i robiąc samemu. A właściwie to przypomniałes mi jak było kiedyś. Oddawalem na zrobienie jednego a popsułi przy okazji drugie, a jeszcze za to musiałem zapłacić.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 17 mar 2019, 11:12
autor: cidzej
Biedny ? Niech sie cieszy :) lepiej dostac z resztek "dobrego" oleju co roku wymiane niz skonczyc na lotosie mineralu nigdy nie wymienia ym bo po co jak robi 2-3tys km rocznie. Btw. Czy ja juz pisalem ze w ko cu escort dostanie oryginalny filtr oleju forda ? :) w koncu zamawiajac czesci o nim pamietalem i tez mu cos wzialem :P bo tak to zawsze zapominam a kupic w sklepie takiego nie idzie

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 17 mar 2019, 11:31
autor: WieSiu
Jak mu będziesz tak doradzać to skończy jak ten :) https://youtu.be/AbL4GRFLtCo

Może czasem nie warto łac za dobrego, a może czasem nie warto czegokolwiek zmieniać.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 17 mar 2019, 12:31
autor: kupiec
Na pewno nie warto zmieniać płynu chłodzącego na fordowski.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 17 mar 2019, 15:20
autor: WieSiu
Ta, bo zżera chłodnice i potem cieknie ;)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 23 mar 2019, 16:01
autor: Hex
Wymieniłem oring na czujniku położenia wałka rozrządu, ten sam co rok temu ;)
Chciałem wtedy zaoszczędzić 40zł, i dobrałem z renault, z silnika 1.6 16V Ale mu się chyba temperatury nie zgadzały, bo gumka skamieniała, ugniotła się i zaczął wyciekać olej, całe szczęście tylko przy wyższych obrotach, ale w porę zauważyłem plamę na parkingu :shock: Teraz muszę umyć skrzynię biegów i tył silnika.

https://cl.ly/cbb37fadd388

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 23 mar 2019, 19:03
autor: nonam
Foka umyta i na letnich kapciach, w końcu nie muszę oglądać felg z mondeo :P Na jednym ze zdjęć widać że robotę wykonywał fachowiec :D

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 23 mar 2019, 19:25
autor: Jamszoł
Nałożyłem politurę na lakierek - plastiki dostały ekspeler z firmy ADBL co dostałem go pod chujke w grudniu :d
Wóz jeszcze stoi na zimówkach bo podnośnik w pożyczkach krąży :d

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 24 mar 2019, 12:04
autor: darcun4
A ja wczoraj walczyłem z poprawkami po fachowcach z ASO, co upie#$@li 2 śruby od mocowania dolnej osłony silnika do skrzyni biegów i przykręcili trytytkami.
Aligancko rozwierciłem kikuty, nagwintowałem i wkręciłem śrubki z kwasiaka. I 3 godzinki pękły.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 24 mar 2019, 15:08
autor: nonam
A ja sobie odzyskuje z darowanych gratis drzwi od audi to co się może jeszcze przydać :)