Strona 328 z 454
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 05 sty 2019, 17:03
autor: Kleszczak
Mateklobez pisze: 05 sty 2019, 14:52
Jest napisane "nie otwierać"
ty nie niemiec, otwieraj
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 05 sty 2019, 17:55
autor: Mateklobez
Ciężko było odkręcić te korki, bo były jakby przystosowane tylko do zakręcania, ale śrubokręt załatwił sprawę. Wody dolałem ok 200 ml łącznie. Teraz się ładuje. Jak będzie trzymał wartość to pójdzie do Escorta, bo tam alarm wyżarł prąd do końca w sylwestra.
Ile Ah ma ten akumulator, potrafi ktoś to rozszyfrować? I czy rzeczywiście ma 800A?
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 05 sty 2019, 21:08
autor: Jamszoł
Matek - a na boku nie ma opisu ?
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 05 sty 2019, 21:22
autor: S3ci0r
matek, dlaczego dolałeś wody? czy płyty były odsłonięte czy przykrywał je elektrolit w całości?
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 05 sty 2019, 21:24
autor: Jamszoł
kiedyś na tych białych na boku były kreski min i max - i było widać ile jest elektrolitu
A teraz producenci prześcigają się w tym aby aku szybko padł - tuż po gwarancji
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 05 sty 2019, 22:25
autor: S3ci0r
lustro elektrolitu zwykle powinno być 1-2 ponad ich poziomem.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 05 sty 2019, 23:17
autor: cidzej
Z forum cytryny: "zadzwoniłem do serwisu i powiedzieli mi, że mam 75Ah 800A (wg. VIN). " koles tez ma 2.0 16v.
http://citroen.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=202312
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 06 sty 2019, 01:35
autor: Mateklobez
Dolałem wody, bo było widać te listki (?), zawsze mnie uczono by wody było do ich poziomu.
Te naklejki na górze to jedyne jakie są na tym akumulatorze akumulatorze.
800 Amper to wg mnie już przesada

Jeśli chodzi o zamienniki to zalecane są od 58 do 65 Ah, nie wiem po co tu wsadzali 75. Chyba że jeden rodzaj szedł i do benzyny i do diesla.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 06 sty 2019, 04:01
autor: S3ci0r
a to w takiej sytuacji to ok, płyty nie mogą być odsłonięte bo trwale ulegną uszkodzeniu i spadnie wydajność aku, zalej troszkę ponad płyty tak z 1cm
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 06 sty 2019, 10:33
autor: WieSiu
Czemu ma być przesada 75Ah ?
Nie dość że ma większą wydajność prądową to jeszcze zobacz jak długo wytrzymał. Znaczy że jest idealnie dopasowany do auta. A nowoczesne auta maja mocne alternatory i mają sporo elektroniki która działa przed uruchomieniem silnika.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 06 sty 2019, 11:50
autor: kupiec
Parę lat miałem w cabrio aku od diesla. Nigdy nie było problemów z doładowaniem. Jazda 90% miasto.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 06 sty 2019, 12:00
autor: Jamszoł
Matek - ponad 50 % producentów daje opis na swoich akumulatorach zawyżony , niektórzy , mocno zawyżony
Nieliczni tylko opisują w drugą stronę , czyli na nalepkach jest mniej niż w rzeczywistości
Aku w naszpikowanych elektroniką samochodach musi być pojemniejsze , tak jak Rafał napisał - elektronika działa już przed uruchomieniem silnika i długo po jego wyłączeniu, tak ok 5 minut po wyłączeniu stacyjki
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 17 sty 2019, 22:05
autor: kupiec
Umyłem szyby od środka. Tak więc coś tam zrobiłem.
Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 17 sty 2019, 22:47
autor: WieSiu
to bardzo duzo. Ja ostatnio tez takie cos robilem w suzuki i bardzo tego mi sie nie chciało robić. A myte były pierwszy raz od przynajmniej 8 lat

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?
: 18 sty 2019, 07:46
autor: Kleszczak
no to ja robię...nic. Citroen zawalony gratami, wiązka klapy chyba złamana i nie mogę otworzyć, pełno błędów komputera i garaż nie skończony. Tak to wygląda.