Strona 283 z 454

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 22 sie 2017, 23:45
autor: Mateklobez
Diesel ma zazwyczaj większy wlew, sam dystrybutor ma też większy pistolet, więc ciężko by było wlać ropy do benzyniaka. Ale w drugą stronę, czyli mała rura w dużą dziurę ;) wejdzie.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 22 sie 2017, 23:46
autor: Jamszoł
ale nie w nowych Fordach
Nie wsadzisz sikawki beny do wlewu w dieslu

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 22 sie 2017, 23:53
autor: Mateklobez
Coś więcej? Co ją powstrzyma?

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 23 sie 2017, 06:34
autor: cidzej
System zapadni otwierajacych klapke. Serio! Mi dorzucili specjalny lejek do dolewania dopiero na 2 czy 3 przegladzie. W miedzy czasie chcialem dolac z karnistra to mialem duzy problem z otwarciem tej klapki bez tego lejka

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 24 sie 2017, 17:10
autor: Jamszoł
dodam , że klapki nie otworzysz śrubokrętem czy innym łomem - chyba , że pourywasz zapadki
Do tego , klapka jest szczelna - nic przez nią nie przeleci
Korka na wlewie nie ma

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 24 sie 2017, 19:12
autor: cidzej
Bez przesady. Wystarcza plaskoszczypy rozchylic i w odpowiednich miejscach nacisnac ;) nic sie nie uszkodzi

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 24 sie 2017, 19:22
autor: Jamszoł
mozna i tak kombinować
Faktem jest , że na stacji paliw choć by się pomylił to i tak nie ma mowy o zatankowaniu nie tego paliwa

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 25 sie 2017, 20:41
autor: Kleszczak
miałem kilka dni urlopu, żaden warsztat nie mógł mi wymienić sprzęgła w c4 do niedzieli więc sam się podjąłem.
Noga straci mięśnie od wcześniejszego wciskania, teraz nie czuję w ogóle. dwa dni wyciągania i wkładania ale wszystko bolało, zakwasy od latania wokół skrzyni, pod i nad.
Kanału anie podnośnika brak.
Przy okazji wymieniłem olej i filtry. Próbowałem spasować zderzak przód ale ni chu. chu...
Dziś jechałem do miasta to mi osłona pod zderzakiem zdjęło. udało się chyba ją uratować ale jak się wkurzę to poleci do utylizacji.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 sie 2017, 00:39
autor: cidzej
sciagnalem ile sie dalo benzyno-ropy z foki :P sciagalem prze filtr paliwa (na szczescie nie wyrzucilem starego wiec na sciaganie podmienilem, bo moj ma dopiero 3 miechy/5tys km). byc moze jutro tankowanie do pelna i ... tu sie zastanawiam czy dolac oleju do silnikow 2T jak radza. oczywiscie nie bylby to zaden mixol, o moja Hania na tym nie jezdzi tylko ELF synthetic :)

na noc podlaczylem go tez do ladowania, bo holowanie ponad godzine na swiatlach, wlaczonej dmuchawie (bo parowalo) i wycieraczkach (bo padalo tez) mocno nadszarpnelo akumulator. jutro byc moze rozruch.


druga foczka dostala wczoraj mase gratow tzw. eksploatacyjnych - wszystko oczywiscie oryginal z ford.sklep.pl :)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 sie 2017, 07:21
autor: WieSiu
A to laweta nie lepiej było się przejechać?

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 sie 2017, 08:24
autor: cidzej
Wiesiek - lepiej, zdecydowanie tylko zycie pokaxuje ze jak sie fo byle pierdoly przejedziesz to potem jak sie cos wydarzy to limit roczny wyczerpany. Tak mieli tesciowie rok temu - przyjechalem do nich ale nie chcieli sie holowac bo laweta lepiej a za miesiac znowu im sie cos przytrafilo i musieli czekac 4 godz w aucie na mnie bo juz limit wyczerpali

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 sie 2017, 09:03
autor: WieSiu
A to nie masz 2 lawet w roku ?

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 sie 2017, 21:23
autor: cidzej
Wiesz kiedys 2 szyby w jednym roku mi zbilo. Kto by to przewidzial ?

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 28 sie 2017, 15:38
autor: Mateklobez
Zatankowany, umyte szyby, nałożona niewidzialna wycieraczka, sprawdzone płyny i ciśnienie w oponach, zamontowane bagażniki na dach i rowerowy, a od rana w trasie ;)
Obrazek

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 28 sie 2017, 16:28
autor: cidzej
Wczoraj zalalem foke ropa Miles+ (niby lepsza) - weszlo 52,11L a z teo co wiem to zbiornik ma 53L wiec mozna powiedziec, ze odessalem prawie wszystko. Potem odciagniecie jeszcze z litra przez stary filtr (na poczatku szlo cos co sie pienilo ale potem juz czysta ropa rownym strumieniem), zalozenie docelowego filtra i jeszcze z 0,5L odviagniete i ... auto zagadalo jakby dopiero co zgaszone bylo :) 20km przejazdzki nie ujawnilo niczego nietypowego w pracy silnika wiec dzisiaj pojechalem nia do pracy.