Strona 262 z 454

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 mar 2017, 18:31
autor: Jamszoł
Kółka i nakrętki zmienione z zimowych na letnie :d

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 mar 2017, 19:02
autor: WieSiu
Cidzej a co to za czesci ?

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 mar 2017, 19:21
autor: Yagr
WieSiu pisze:Cidzej a co to za czesci ?
szkła kierunków, wahacze przód, pokrywa bendixu...

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 mar 2017, 20:35
autor: cidzej
Yagr nie wiedzialem ze jestes mna ale dzieki :) oprocz tego jeszcze poszla nowa fajka do swiec i taki wielotrybek do kopniaka ale to jzu w zamienniku. Nie bylo i raczej nie dostane oryginalu :(

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 mar 2017, 22:19
autor: WieSiu
Że Ci się Yagr chciało numery sprawdzać :p

Miło że wogole takie czesci byly dostepne. Cena była typowo japońska czy typowo polska wyprzedazowa ?

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 30 mar 2017, 23:04
autor: cidzej
polska wyprzedazowa. zakldam, ze w czasach niezbyt odleglych te elementy kosztowaly przynajmniej kolo 100 zl sztuka (w aso pewnie lepiej) a teraz 26 klosz 41 za wahacz (u mnie 2 sztuki) ... nawet nie oplacaloby sie regenerowac starych bo tuleje (oryg. 15pln wprawdzie) + czyszczenie z nalotu rdzy i utlenienie etc. + lakierowanie wyszloby duuuuzo wiecej a tak przymierzylem i elegancko taka funkiel nowka z fabryki blyszczaca wyglada

teraz zerknalem, ze ten jeden klosz to na wyrost bo tylko lewy mam pekniety ale jak sie wymieni komplet to od razu bedzie lepiej wygladalo :D

nie ludze sie, ze przywroce fabryczny stan tego skutera - juz jak go uzytkowalem nascie lat temu to byl dosc mocno wyeksploatowany - ale chce zeby przynajmniej dobrze wygladal (jak nie moze bardzo dobrze) :) nie zakladam tez ze zrobie to w rok ale stopniowo po trochu .... na 18-te urodziny syna moze go zrobie na prezent :P

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 31 mar 2017, 06:24
autor: WieSiu
Skuter to może szybciej użytkować :)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 kwie 2017, 00:18
autor: cidzej
ech powiem wam, ze kupowanie zamiennikow do mojej Hondy to jakas droga przez meke. niby solidnie wygladaja ale zawsze gdzies wymiaru nie trzymaja i juz nie idzie zalozyc albo zle dziala .... 50% czesci praktycznie nie pasuje przez jakies niby pierdoly ale jak ci brakuje 1mm materialu na walku to go przeciez nie dospawasz :/ generalnie zamienniki (te dostepne w polsce przynajmniej) to szaj. jakby podobnie czesci w samochodzie (zamienniki) pasowaly to bym chyba tylko nowym autem jezdzil chocby to byla najtansza dacia

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 kwie 2017, 11:13
autor: Lukas
Nie mialem dylematow i zmienilem kola na letnie w megane.
Napompompowane, nablyszczone, wycieraczki letnie, zatankowany i gotowy do jazdy na slub szwagierki:)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 kwie 2017, 12:23
autor: Jamszoł
wykładzina podłogowa wyprana/odświeżona - w tej chwili dosycha :d

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 01 kwie 2017, 20:30
autor: nonam
Wysprzatalem mondeo

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 02 kwie 2017, 00:48
autor: cidzej
focus - wymiana kolek na letnie plus wymiana dwoch opon bo przez zla geometrie scielo je do drutow w 3tys km :/ założone bridgestone turanza :D przy okazji rzut oka na oslawione klocki od wiesia* - 50% stanu po 30tys km - oszczedni beda sie cieszyc, pragmatycy juz wiedza czemu klocki nie pyla - bo sa za twarde co w efekcie oznacza, ze przy nastepnej wymianie trzeba bedzie rozwazyc wymiane zjechanych tarcz :/

honda - wymyta i wyglaskana Achillesem lampa tylna + nowe klosze kierunkow :) wyglada jak z fabryki :) do tego pozakladalem plastiki bo chce sie jutro nia przejechac :P zreszta obiecalem to synkowi ze pojezdzimy :)


* btw zeby nie bylo - zadnych zali do Wiesia nie mam - sam myslalem o takich klockach bo motorcrafty pyla niesamowicie wiecznie felgi/kolpaki czarne. predzej czy pozniej bym sie sam na takie skusil i odczucia bylyby zapewne podobne. zreszta podobna sytuacje mialem w lagunie (pylenie zaczelo mnie draznic jak kupilem alusy) i tam tez rozmyslalem nad jakimis klockami "tuningowimi" byle tylko tak nie pylilo

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 02 kwie 2017, 01:07
autor: Kleszczak
założyłem mu zderzak Ce czwórce, zaczepy połamane ale co trytkta nie sklei...
od 12 liatopada jeździł połamany a przez zimę nie ryzykowałem zakładać mimo że miałem.
Koła założone letnie do C4 dwie łyse.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 02 kwie 2017, 01:31
autor: WieSiu
Mój wujek nie chciał brudnych felg więc dlatego taki był wybór, dzięki Tobie wiemy już jakie są efekty ich stosowania.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 02 kwie 2017, 07:10
autor: Lukas
Dlatego polecam ciemne felgi :)