Strona 233 z 454

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 lis 2016, 12:08
autor: Lukas
A dlaczego ja mam cały drugi komplet? Właśnie z ekonomii :) I nie muszę stać w kolejkach na wymianę.
Sama przekładka jak dobrze pamiętam z ostatniej wizyty to było 70zł (bez wyważenia).

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 lis 2016, 12:29
autor: WieSiu
Powariowali, ale z drugiej strony czynsz tani też nie jest w mieście

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 lis 2016, 13:28
autor: cidzej
W zeszlym roku jak wymienialem w foce w warszawie to placilem 100zl za 17 cali na alusach bez czujnikow.
Punkt byl rozstawiony na parkingu pod tesco.
Niemniej jednak bylem wczesniej w dwoch punktach (zanim trafilem do docelowego) i chcieli te same pieniadze. Punkty zlokalizowane na polczynskiej w warszawie.


W aso ford normalnie wymiana 160zl. MOze powinniscie zapytac w swoich aso ile chca ?

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 lis 2016, 13:29
autor: Lukas
Ja w swoim ASO kupowałem felgi i czujniki zamienniki, opony dałem swoje kupione na allegro. I wyszło mi taniej niż gdziekolwiek :)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 lis 2016, 14:51
autor: WieSiu
Chyba zacznę pytać w aso :D

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 lis 2016, 14:53
autor: nonam
W Kaliszu przekładka całych kół z ważeniem 50zł :P

A w temacie to punto dziś dla mnie przewiozło rekordową ilość, 7 europalet :P Ale żeby tego dokonać musiałem zdemontować amortyzatory tylnej klapy bo nie miały się gdzie schować :P

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 lis 2016, 15:15
autor: Mateklobez
Zrobiłem dziś przegląd (TÜV), ważny do końca listopada 2018. Badanie Cytrynka przeszła bez zastrzeżeń. Pamiątkowe fotki poniżej ;)
Obrazek Obrazek

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 lis 2016, 17:20
autor: darcun4
cidzej pisze:czujniki w kolach
Ja pi...e jedni mają problemy z czujnikami deszczu, inni z czujnikami w kołach, nie mieliśta innych kłopotów, tylko se takie wyżarte fury musieliśta kupić???

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 lis 2016, 19:12
autor: Lukas
Ja problemow nie mam ;)
...jeszcze.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 lis 2016, 20:21
autor: Jamszoł
ja też nie mam problemów - ale wolałem starą opcje - z nastawami ręcznymi :d

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 lis 2016, 21:39
autor: cidzej
Ja tez nie mam problemu z czujnikami w kolach. PRoblem to conajwyzej jest jak oddajesz auto na wymiane opon do kogos dla kogo szczytem techniki jest golf 3 a podstawowymi narzedziami mlot, meselek i lapka

Btw na wiosne podjechalem do takiej niecolepszej stodoly o cos tam sie zapytac a pan wyskakuje z czyms ala skaner obd i mowi ze jakby co to jego urzadzenie czyta moje czujniki i moze je sklonowac do nowych felg 8) bylem lekko zdziwiony bo koles wygladal na granatem od pluga oderwanego a tu taka technika :)



dodam jeszcze, ze to nie mysmy sobie wzieli te czujniki tylko bodaj od 2015 roku jest to wyposazenie obowiazkowe narzucone przez unie. moj focus z 2013 nie mial takich czujnikow i byl luz. powiem wiece - ford w niektorych autach stosowal wykrwanie spadku cisnienia na podstawie roznicy w ilosci obrotow kola (odczytane z ABS) i podobno spisywalo sie swietnie ale jak cuzjnik kosztuje 150 zł "(w aso pewnie ze 400zł) szt do tego koncza w nim sie baterie, trzeba miec komplet czujnikow na kazdy komplet kol no i wulkanizatoryz amatorzy lubia taki czujnik uszkodzic .... czyli masa $$$$$$ dla producenta auta to czemu w to nie wejsc ?? :evil:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 04 lis 2016, 07:17
autor: Arcadio
W focusie też mam czujniki i w sumie nie zapytał mnie tym razem komputer po wymianie o nowe ciśnienie bazowe.
Poprzednim razem coś tam się wyswietliło i trza było wziąć instrukcję i coś tam wcisnąć.
Czujniki przydatna rzecz - gdyby kierowca tira którego mijałem go miał to pewnie by się zatrzymał.
W środkowej osi odpadło mu kółko na zakręcie przeleciało przez pas i wyskoczyło na 4 metry w górę i uszkodziło znak drogowy. Drugie koło w bliżniaku kapeć a ten sobie jedzie twardo i nic nie widzi.
U mnie wymiana opon na stalowych felgach 60 zł netto 73,20 brutto z wyważeniem.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 04 lis 2016, 08:05
autor: Lukas
Moje czujniki są z Nissana, dzięki temu Renault nie ma już konieczności programowania czujników. Zakładasz i jedziesz i nie ma znaczenia które koło jest gdzie. Teraz ten system ma sens, poprzednie rozwiązania to była katorga.
Bateria starcza na około 8 lat jeżdżenia. Więc nie widzę problemu, żeby za 8 lat wydać ponownie 400zł na nowy zestaw.
Mam jeszcze pełny odczyt ciśnienia z koła, często kontroluję czy wszystko jest dobrze. Mam idealnie dopasowane ciśnienie i nie muszę się zastanawiać czy wszystko jest dobrze i czy kompresor dał dobre ciśnienie. Do tego można zobaczyć jak bardzo zmienia się ciśnienie w stosunku do temperatury na dworze.
Uważam czujniki za bardzo dobrą rzecz i nie warto na nich oszczędzać.
Kiedyś znajoma moja i Rafała na drodze na niemcy ich Fabią (nową) złapali kapcia. Koleżanka nie żyje (miała chyba 19lat wtedy) a jej siostra jeździła długo na wózku. Rodzice się chyba nigdy nie pozbierali psychicznie. Wolę mieć informację, że coś się dzieje z kołami, które jako jedyne mają styk z drogą.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 07 lis 2016, 19:35
autor: WieSiu
A ja zupełnie zapomniałem że udało mi się naprawić zamek (wkładkę) w klapie w PKSie :D nigdy nie dzialal od kiedy go mam,w sumie nigdy nie był potrzebny więc nie robiłem. A okazlo się to takie proste. Trochę środka do konserwacji wkładek z 5 minut gmerania kluczem i puscilo :D dalej twierdzę że to auto jest mega toporne i porządnie zrobione. A po co to zrobiłem? Żeby móc otwierać bagażnik jak nie ma akumulatora :p jedna usterka mniej

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 07 lis 2016, 20:06
autor: kupiec
W podobny sposób naprawiłem wkładkę w lodówce :) i tak naprawiłem że każdy mógł otworzyć bagażnik :d ale naprawiłem :p