Strona 3 z 5
: 07 sie 2007, 07:32
autor: lordpablo
jak zapala się ropa? samoczynnie pod wpływem ciśnienia sprężonego powietrza i wtryśniecia ropy w odpowiednim momencie do komory spalania. a świece żarowe są po to aby gdy masz zimny silnik ropa łatwiej odparowała czyli łątwiej nastąpił jej samozapłon. tak plus minus to wygląda. dlatego w dieslach jest wyższy stopień sprężania w cylindrach, i ważne jest by wtryski dawały mocną równomiernie rozproszoną porcję paliwka do garów Twojego auta. przy takich temaperaturach jakie mamy teraz to nawet jak masz te świce żarowe troche poniszczone to i auto i tak zapali, co innego w zimę, mam starego diesla w traktorku u babuszki, skubany świec żarowych już dawno nie widział a i tak pali zawodowo.
: 07 sie 2007, 13:28
autor: bronx
daleuj mam problem. auto stalo cala noc odpalilo pieknie.
Wlasnie dzwonila zona ze po 8h pod chmurka w temp 26stC zas jej faalowaly obroty:/
Tzn. odpalil, wcisnela sprzeglo i obroty falowaly, no to na gaz chwilke pogazowala i wszystko ok.
Jakies pomysly co tu jeszcze zrobic ??
: 07 sie 2007, 14:56
autor: Jamszoł
Świeca żarowa jest po to aby podgrzać wnętrze komory spalania - nie daje iskry.
Końcówka świecy zagrzewa się prawie do białości- tylko końcówka - jeśli nagrzewa się gdzie indziej ( np.na środku) to jest do wymiany.
Podgrzanie komory spalania pomaga samozapłonowi - puźniej silnik jest już ciepły i nie ma potrzeby grzać świec.
Koledzy mają rację - jak jest ciepło to automat świec nie załączy - swiece kup przed zimą.
: 08 sie 2007, 08:00
autor: bronx
A wiec założyłem w końcu przewody przezroczyste. Pompkę cały czas miałem miękką.
Okazało się ze na wyjściu z filtru paliwa leci paliwo z powietrzem.... sic

Wypiołem podgrzewacz i pospinałem to przewodami przeźroczystymi.
Wydawało mi się ze powietrza brak i pompka reczna twarda jest.
Po ponownym wpięciu podgrzewacza pompka zas miekka, ale po całej nocy powietrza
w przewodach nie widze.
Ktos pisal że też wymieniał przewody na przeźroczyste. Mam z tym kilka pytań:
- jak zaciskacie węże na gładkich końcówkach np. filtru paliwa aby nie zjechały ?
- i do cholerci

jaką srednice maja te przewody bo ja zalożylem wąż fi wewnetrzne 7.5 mm
i skubany na tych końcówkach metalowych jako tako sie trzyma, natomiast na tycz plastikowych (np zaworek zwrotny) ma luzów ze cybantem nie da sie tego ścisnąć. Musiałem
tam coś podłożyć
- jakie ciśnienie panuje w układzie paliwowym ?
: 08 sie 2007, 21:33
autor: Piotrek
Witam
mam ten sam problem co Ty bronx i juz dawno zalozylem przezroczyste przewody i nowy zawor zwrotny oraz wymienilem reczna pompke paliwa ale to nic nie pomoglo!! Wprzewodach sa male pechezyki powietrza ale nie mam pojecia jak zlokalizowac nieszczelnosc. Rozbieralem juz filter i sprawdzalem mocowania wszystkich przewodow w komorze silnika chyba czas przesunac sie w strone zbiornika:)
Jak silnik jest zimny to kreci bardzo dlugo i nie pomaga nawet kilkakrotne podgrzewanie swiec!! ale nawet jesli chwilke chodzi i go zgasze to i tak kreci:(
: 08 sie 2007, 23:08
autor: WieSiu
Piotrek, jeszcze pozostalo Ci wymienic przewody na wtryskiwaczach, te elastyczne, u mnie po ich zmianie auto pali bez problemu

A bylo podobnie, strasznie nim rano telepalo, po dodaniu gazu przestawalo.
: 09 sie 2007, 08:29
autor: bronx
WieSiu, pstryknij fotke jak wyglada u ciebie silnik z tymi przewodami.
JA zamieszczam zdjecie jak u mnie to wyszli. Bardzo sie boje ze weze spadna z króćca.
Niestety musiale3m wywalic przewody przeźroczyste gdyż byl to rozmiar 7,5 mm i mimo posciagania cybantami po 1 dniu delikatnie zaczynaly sie pocic. Piotrek zobacz jeszcze jak wyglada u ciebie podgrzewacz, ja u ciebie te porzylacza wysmarowalem jeszcze silikonem. Dodatkowo przedmuchalem to ustrojstwo a wylecialo z tego duzooo syfu miedzy innymi mucha i mrówka ....
Jak Wy mocowaliście węże do króćców ?
p.s
Piotrek ja tez myslelm ze ciagnie mi przez filtr, wiec caly wymienilem i dokrecilem na maxa, dodatkowo uszczeli wysmarowalem ropa zanim je przykrecilem.
Powiedz jak twardy masz przycisk od pompki recznej? Bo ja po wylaczeniu auta moge nim pompnac 1-2 razy i jest twadry jak kamien. Jak zostailem do napompowany to byl twardy ze 2h. W weekend sprawdze czy przetrzyma cala noc.
: 09 sie 2007, 14:05
autor: Piotrek
Przewody na wtryskach wymienilem juz wczesniej i niestety nic to nie dalo:(
Przed chwila wyciagnalem pompke paliwa wyjalem filter izlozylem wszystko na silikon i tez nic. Wyraznie widac jak do pomki dochodzi samo paliwo a wychodzi z powietrzem (jest go sporo szczegolnie w momencie dodania gazu). Czyzby pompka byla do wymiany? ale to dziwne bo miesiac temu kupilem nowa i jest twarda nawet ja silnik pracuje
: 09 wrz 2007, 22:45
autor: wonski
witam mój problem polega na tym że silnik cały czas ciężko pali(nie ma różnicy czy to z rana czy w ciągu dnia)musi zakręcić z 5-10 sekund.
co to może być??
: 09 wrz 2007, 22:57
autor: Jamszoł
Piotrek pisze:Przed chwila wyciagnalem pompke paliwa wyjalem filter izlozylem wszystko na silikon i tez nic.
Wymień filtr paliwa - prawdopodobnie jest zarąbany a przez to pompka zasysa powietrze bo robi zbyt duże podciśnienie a tego nie uszczelnisz niczym.
: 15 wrz 2007, 22:13
autor: MARKKO
wonski pisze:witam mój problem polega na tym że silnik cały czas ciężko pali(nie ma różnicy czy to z rana czy w ciągu dnia)musi zakręcić z 5-10 sekund.
co to może być??
najprawdopodobniej świeczki ewentualnie filtr paliwa przepuszacza powietrze i tez moze miec ciężko choć powiem że jak u mnie puszczał filtr o i obroty jałowe było ciężko utrzymać bo powietrze cały czas się dostaje.
: 30 paź 2007, 19:00
autor: kupiec
podłącze się pod temat- mój jak postoi tak więcej jak 8 dodz. to jest problem z zapaleniem, trzeba kręcić 15-20 s i mechanik powiedział że to wina rozrządu, że przestawiony jest zapłon (opóźniony) czy to może być to? jak ciepły to trzeba kręcić 2-3s czyli od "strzału" nigdy nie pali.
rozrząd wymieniony i dalej kapa. szukam lewego powietrza

: 03 sty 2008, 22:05
autor: Mikosz
Chciałem sie od Was dowiedzieć dlaczego tak sie dzieje z moim Essim otóż ja dziś jak zwykle z garażu podziemnego odpalając auto muszę długo kręcić nawet kilkanaście sekund (temperatura 6 stopni powyżej zera według termometru) a jak zostawię na dworze przed zakładem na 8 godzin na mrozie minus 6 stopni poniżer zera to mi ładnie odpalił tzn. po 1-2 sekundach

To mi zdarza wiele razy... To dziwny przypadek ale nawet mnie to cieszy bo sie bałem że nie odpale

Tylko gorzej że ciężej się otwiera kluczem zamek zmarznięty

: 03 sty 2008, 22:31
autor: mikruss
A esior nie ma jakiegos czujnika temp kiedy mają sie załączyć świece czy cały czas mają grzać rowno czy cieplo czy zimno. Bo w niektorych autach jest tak ze swiece załączją sie dopiero ponizej 4 st celsjusza, wiec jak jest ok wlasnie 5-6 st to palą najgorzej a jak jest np 0 to palą jak malina.
: 04 sty 2008, 09:05
autor: Mikosz
Czyli to może oznaczać że moje świece są do wymiany ?? Może są zimowe świece i letnie świece ?? a może mam coś nie tak poza świecą że nie chce krótko odpalić jak jest powyżej zera ??