Strona 18 z 670
: 27 kwie 2010, 01:06
autor: Albercik
już Ci napisałem w Twoim temacie - nie ładnie
A co do mnie to urwałem dziś przewód hamulcowy w prawym kole przednim

musiał puścić nit trzymający przewód i przy skręcie zaczepiło oponą i poszłoooo.... kolejne wydatki

mam dość tej strychniny. Jedno zrobię natychmiast co innego się sypie. Choć z drugiej strony... za miesiąc to będzie technicznie nowe auto

: 27 kwie 2010, 08:55
autor: kupiec
może nie dzisiaj ale wczoraj kupiłem na złomie starą pordzewiałą tarcze hamulcową

a do czego ona potrzebna to się dowiecie za jakiś czas

: 27 kwie 2010, 09:09
autor: morgon
kupiec, pewnie powiesisz ją sobie na lusterku zamiast płyty CD coby Cię radar nie capnął

: 27 kwie 2010, 10:22
autor: Arcadio
ja wymieniłem lampkę tablicy rejestracyjnej na nówkę

i zrobiłem podkażanie nawiewów taką pianką

oczywiscie wczoraj
: 27 kwie 2010, 11:57
autor: WieSiu
a ja nic nie zrobiłem i nie zrobię. Mogło by coś dla mnie w końcu zrobić.
: 27 kwie 2010, 13:50
autor: orion
220km/h

w drodze do Lublina nikt mnie nie wyprzedził

, a do tego skilowałem złomegę V6

: 27 kwie 2010, 15:01
autor: mlekolowickie
zrobilem od wczoraj 300km, spalanie wyszlo mi jakies dziwne bo 7 litrow :S niestety escorty same zardzewiale... zaliczone praktycznie cale zachodniopomorskie

: 27 kwie 2010, 17:27
autor: Illuminati75
kupiec pisze:może nie dzisiaj ale wczoraj kupiłem na złomie starą pordzewiałą tarcze hamulcową

a do czego ona potrzebna to się dowiecie za jakiś czas

Jako informatyk mam manię składania zegarów z wykorzystaniem uszkodzonych twardych dysków, rozebranych, a chodzi głównie o cyferblat z talerza aluminiowego pokrytego drobinami magnetycznymi... Hmmm... Może w tym toku myślenia planujesz z tej tarczy coś takiego zrobić

Albo chcesz sprawdzić jak ruda głośno gryzie hahaha. Tylko uważaj. Mendy tego typu są złośliwe i mogą Ci się przenieść na coś innego w domu. Choćby na lodówkę hihihi
Wracając do wątku... Essi cało i zdrowo dowiózł mnie do pracy i z powrotem. Około 130km (i tak codziennie). Łożysko w prawym przodzie nadal wkur... mnie, ale jeszcze chwilę musi poczekać.
Dla Essiego w pracy znalazłem węże stalowe do zrobienia porządku pod maską i poziomnicę aluminiową (jako część do zrobienia lotki na tylną klapę). Więcej w wątku:
http://siec.no-ip.com/forum/viewtopic.php?t=8537
mlekolowickie pisze:zrobilem od wczoraj 300km, spalanie wyszlo mi jakies dziwne bo 7 litrow :S niestety escorty same zardzewiale... zaliczone praktycznie cale zachodniopomorskie

Sprzedaj mi ten silnik

Bo mój tyle pali, ale na 60 km... :[
: 27 kwie 2010, 17:44
autor: Albercik
Uriel75 pisze:mlekolowickie pisze:zrobilem od wczoraj 300km, spalanie wyszlo mi jakies dziwne bo 7 litrow :S niestety escorty same zardzewiale... zaliczone praktycznie cale zachodniopomorskie

Sprzedaj mi ten silnik

Bo mój tyle pali, ale na 60 km... :[
Mój też... ale na 130 km

: 27 kwie 2010, 19:43
autor: Mikosz
Co prawda nie dziś ale wczoraj esinka miała robioną zbieżność w 4 stanowisk-owym warsztacie w Ostrowie. Była niestety konieczna ze względu na to że oba przednie opony były po 5 cm łyse po stronie wewnętrznej

Zanim przystąpiono do zakładania, sprawdzono luzy, na szczęście nie ma

Po szorowaniu szczotką drucianą oraz aplikowaniu środkiem odrdzewiającym, nie puściło śruby

Pomógł palnik
Teraz pora kupić letnie kapcie a zimówki na śmietnik

I no nie wiele dałem, tylko 50 złociszy

Oczywiście po znajomości...
: 27 kwie 2010, 20:28
autor: Illuminati75
O! I to jest to! Tylko pytanie mojej żony czy Twoja żona pozwoliła Ci to powiesić w salonie/pokoju na ścianie? Hahaha

Tylko jak wyszlifować do takiego stanu tarcze Kupca? Gdzieś w piwnicy mam swoje zajechane tarcze z wymiany z zeszłego roku, ale takie, że widać użebrowania wentylacji, tak zajechane. Normalnie blokowały się drobiny stali o klocki. Może z tego by zrobić ładny zegar? Poczekam na reakcję Kupca, co On wymyśli z tamtą tarczą....
: 27 kwie 2010, 21:01
autor: Yagr
Będzie rzut dyskiem... tfu... tarczą na zlocie i kupiec juz ćwiczy

: 27 kwie 2010, 21:19
autor: Yagr
A ja ostatnio przeczyściłem blosa i samochodzik odżył, zapaćkany slit byl i opornie się przepustnica przesuwała... Przy okazji zreperowałem kabelek od monitora AFR i wreszcie ładnie pracuje.

: 27 kwie 2010, 21:31
autor: Jamszoł
A ja wczoraj zatankowałem oba zbiorniki do pełna

LPG - 33 ,coś a beny wlazło całe 12 l

: 27 kwie 2010, 21:39
autor: Illuminati75
12 litrów Pb95 to mój nie wiem kiedy widział. Ślizgam się na tym by mieć tylko na rozruch
EDIT: Pełny bak benzyny to:
1: Zbędny balast
2: Podwojenie wartości mojego Essi'ego :[
3. Dyskomfort. Lepiej to przeznaczyć na wartość wg wzoru: 55 razy cena jednostkowa podzielić na odległość do Biedronki wyliczając silnię z kwadratu pojemności najlepszych baków na świecie (puszka 0,5 litra)... Hahaha

Po ludzku:
55 litrów benzyny po? 4,50 obecnie? Powiedzmy... Daje to kwotę - 247,50. Ale. Coś w baku muszę mieć na rozruch więc 50 litrów razy 4,50 PLN daje mi kwotę - 225 PLN. Teraz to podzielimy na wspomnianą Biedronkę i Kenigery po 1,49 PLN to daje mi 151 puszek piwa, a średnie moje spożycie to 8 sztuk minimum na dobę czyli liczymy dalej: 151 dzielimy na 8 i mamy w zaokrągleniu 18, no powiedzmy 14, czyli 2 tygodnie dobrego humoru. PANOWIE - takie marnotrastwo do baku lejecie???
