Strona 12 z 17
: 07 lip 2010, 16:56
autor: wuka
kupiec pisze:- NIE - nie boli. Bardziej raczej przeszkadza (boli) rok urodzenia (1947)
To było uzupełnić profil

Jasne, jasne. To pewnie z tego samego powodu nie uzupełniłem tego nieszczęsnego profilu. Biję się w piersi i postaram się zaraz naprawić to sakramenckie niedopatrzenie. Ale właściwie to nieznajomość szukania po forum jest nie tylko "przywilejem" staruszków - zwłaszcza jak jest się tu "nowym"
: 07 lip 2010, 16:57
autor: Illuminati75
Mój po wczorajszej jeździe doszedł (podejrzewam) do 15 litrów. Ale średnia prędkość po Mazowszu (110 km odcinek i to w stylu Colin'a...) to około 130 km/h.
: 07 lip 2010, 17:03
autor: Jamszoł
kupiec pisze:To było uzupełnić profil

Właśnie - mógł byś uzupełnić profil
: 07 lip 2010, 18:11
autor: Illuminati75
wuka pisze:To pewnie z tego samego powodu nie uzupełniłem tego nieszczęsnego profilu. Biję się w piersi i postaram się zaraz naprawić to sakramenckie niedopatrzenie. Ale właściwie to nieznajomość szukania po forum jest nie tylko "przywilejem" staruszków - zwłaszcza jak jest się tu "nowym"
Tu nie ma "nowych" i "starych" - są tylko bardziej doświadczeni cokolwiek to może znaczyć

Może ktoś dogoni w końcu te "dwa zielone pierniki"

: 14 sie 2010, 22:19
autor: glaeken
1.4 PTE
Przed zmaian zaplonu: 12-12.5L miasto 10L trasa
Po cofnieciu zaplonu: 11-11.5L miasto 9L trasa
Dodatkowo ciagnie dobrze na niskich obrotach, ale mniemam ze uszczelka spod glowicy kiedys wyjdzie z silnika i mnie zakopie gdzies w lesie.
: 15 sie 2010, 00:39
autor: WieSiu
glaeken, wariatorem cofnąłes zapłon ?
: 15 sie 2010, 01:03
autor: glaeken
Tak, dokladnie, ale nie ustawialem podczas jazdy, zeby byl jak najmocniejszy, tylko ustawilem "bezpieczne" wartosci.
Slyszalem ze w tym silniku kat moze byc do 40 stopni max. (oczywiscie na wolnych obrotach)
: 15 sie 2010, 10:45
autor: WieSiu
jak narazie same dobre opinię słyszałem o tym wynalazku i podobne efekty co Ty inni uzyskują.
Tylko nie rozumiem czemu ma się uszczelka pod głowica uszkodzić ?
: 25 sie 2010, 09:49
autor: glaeken
Moze nie chodzi o sama uszczelke, ale jednak mieszanka pali sie dluzej i wytwarza wieksze cisnienie, wiec bardziej podgrzewa wszystko i mocniej naciska na uszczelke.
Z drugiej strony jesli pali sie zbyt krotko, to zawor wydechowy otwiera sie jeszcze w momencie dopalania mieszanki wiec to moze byc dla niego zabojcze.
Ciezko powiedziec jaki to bedzie mialo wplyw bez analizy w fabryce silnikow.
: 25 sie 2010, 12:41
autor: Yagr
glaeken pisze:Moze nie chodzi o sama uszczelke, ale jednak mieszanka pali sie dluzej i wytwarza wieksze cisnienie, wiec bardziej podgrzewa wszystko i mocniej naciska na uszczelke.
Z drugiej strony jesli pali sie zbyt krotko, to zawor wydechowy otwiera sie jeszcze w momencie dopalania mieszanki wiec to moze byc dla niego zabojcze.
Ciezko powiedziec jaki to bedzie mialo wplyw bez analizy w fabryce silnikow.
To że pali sie dłużej nie oznacza że wytwarza większe ciśnienie

9 no, chyba że w porównaniu z ne do końca wypaloną mieszanką) To wynika z właściwości fizykochemicznych lpg

Poza ty nie ma to żadnego wpływu na temperaturę, ta zależy w tym przypadku od prawidłowych proporcji powietrza do paliwa. Zbyt uboga mieszanka zwiększa temperaturę spalania.
Co do twierdzenia, że
glaeken pisze:jesli pali sie zbyt krotko, to zawor wydechowy otwiera sie jeszcze w momencie dopalania mieszanki
to jest odwrotnie - dłuższe spalanie to większe prawdopodobieństwo nałożenia sie procesu spalania na otwarty zawór, ale tu przecież nie wydłużasz spalania na końcu tego procesu tylko przyspieszasz zapłon (iskra przeskakuje wcześniej). Dodatkowo sam fakt otwarcia zaworu wydechowego jeszcze przed zakończeniem spalania nie jest niczym zatrważającym - wiele sportowych wałków tak ma ustawione krzywki aby właśnie otwarcie zaworu wydechowego nakładało se na końcówkę spalania - polepsza to tzw. "przewietrzanie komory spalania" czyli przyspiesza opróznienie jej z produktów spalania. Podsumowując - wariator nie wydmucha uszczelki

: 25 sie 2010, 12:52
autor: glaeken
Tzn zle sie tam wyrazilem
Jesli sie rozpocznie proces spalania pozniej, to na koncu trafi na otwarty zawor, jeszcze sie palac. No ale jesli sa takie rozwiazania i nic sie nie sypie to ok.
Co do cisnienia, to tez szedlem tym tokiem rozumowania, ze zapala sie mieszanka, tlok mija GMP przy cisnieniu X, ktore nie jest wcale najwieksze dla LPG (jeszcze sie nie spalila calosc), natomiast jak cofniemy zaplon to cisnienie sie zwiekszy w GMP. Zbyt duze cofniecie zaplonu powoduje przeciez spalanie stukowe, ktore jest wynikiem wlasnie duzego cisnienia i temperatury.
: 25 sie 2010, 16:05
autor: kowal
u mnie przy oszczędnej jeździe weźmie 15l.

: 25 sie 2010, 23:38
autor: WieSiu
kowal, to juz wole moje 20 a przynajmniej mam czym jeszcze mocniej depnac

: 14 gru 2010, 21:38
autor: damian068
a ja od tygodnia jestem posiadaczem escorta 1.8 lpg zatankowałem butle na max (43l ) przejechalem 230km i od jakis 50 km mryga mi kontrolka ze gazu nie mam ;p zabardzo nie wiem jak mam to rozumiec ale przejechalem na tej rezerwie wiecej niz na wiekszym stopniu zapelnienia butli xD ciekawe ile jeszcze tak przejade
: 14 gru 2010, 21:50
autor: bodzio82
moj rupiec 1.8 zetec obecnie robi za 50zł 200-215km na lpg uwazam ze to dobry wynik

gorzej z pb leje i ciagle brak
