Strona 2 z 3

: 12 paź 2013, 08:42
autor: WieSiu
To zależy czy te światła mocno obciążają ten punkt pod maską, czy sprawdzają tylko czy jest napięcie a większy prąd idzie prosto z akumulatora?

: 12 paź 2013, 08:57
autor: novy
Escort-1996 pisze:...
Chodzi mi tylko o to, gdzie pod maską znaleźć odpowiedni punkt - bo rady, aby ciągnąć to aż ze skrzynki bezpieczników, to bzdura, moim zdaniem. ...
Jak dla mnie skrzynka jest najbezpieczniejszym miejscem,w razie czego spali bezpiecznik a nie pół samochodu;ale to moje zdanie nie musisz się zgadzać z nim :smile: :smile:

: 12 paź 2013, 10:50
autor: driver98
W skrzynce bezpieczników pod maską,ja mam podpięte pod bezpiecznik głównego zapłonu,czyli ten,który po przekręceniu kluczyka daje prąd na sterowanie.

[ Dodano: Sob 12 Paź, 2013 ]
To jest,któryś z tych trzech,już dokładnie nie pamiętam,weź sobie kontrolkę i sprawdź.

: 12 paź 2013, 18:45
autor: S. Cort
jaki przymus? gdzie jest napisane ,że trzeba mieć światła do jazdy dziennej?
No wiem, że niby nie ma; mogę jeździć na światłach mijania (i z włączonym dodatkowo tylnym oświetleniem). To ja jednak wolę zamocować te diody.
szkoda Ci dać 0,5 m. kabla więcej? czy nie wiesz jak przebić się przez ściane grodziową?
Po co mam się przebijać? Przecież z definicji jakiś punkt, gdzie będę mógł się podłączyć z tymi diodami, znajdzie się. To po co mam ciągnąć te kable, "przebijać się", itd. - zamiast pomyśleć?
To zależy czy te światła mocno obciążają ten punkt pod maską, czy sprawdzają tylko czy jest napięcie a większy prąd idzie prosto z akumulatora?
2 "linijki diodowe" - wprawdzie jeszcze nie mierzyłem, ale ile one razem mogą ciągnąć? Ćwierć ampera? A niechby nawet pół...
Jak dla mnie skrzynka jest najbezpieczniejszym miejscem,w razie czego spali bezpiecznik a nie pół samochodu;ale to moje zdanie nie musisz się zgadzać z nim
Nie no - mam zamiar "zawiesić" na tym kabelku amperowy bezpiecznik.
W skrzynce bezpieczników pod maską,ja mam podpięte pod bezpiecznik głównego zapłonu,czyli ten,który po przekręceniu kluczyka daje prąd na sterowanie.
O, to-to! Duże dzięki.

: 12 paź 2013, 18:52
autor: Jamszoł
Dwie lampy pobierają razem ok 12W :mrgreen:
Jazda na mijaniach w moim przypadku to koło 200W
Dla mnie jest to wielka różnica
Na tyle duża , że jeżdżę na ledach :d
W skrzynce bezpieczników pod maską,ja mam podpięte pod bezpiecznik głównego zapłonu
Romuś a napisałeś koledze o jakim samochodzie mówisz ? :mrgreen:

: 12 paź 2013, 20:24
autor: WieSiu
Escort-1996 pisze:2 "linijki diodowe" - wprawdzie jeszcze nie mierzyłem, ale ile one razem mogą ciągnąć? Ćwierć ampera? A niechby nawet pół...
Skoro szukasz glownego zasilania tych lampek,to ciagnij do skrzynki bezpiecznikow i zabezpiecz kabel nowym bezpiecznikiem. Nic nie pobieraj z komory silnika.

: 12 paź 2013, 21:03
autor: S. Cort
Jednak ze skrzynki? Tak mi się, choroba, nie chce jej nawet dotykać - bo jeszcze pamiętam, jak mnie wymęczyła przy przelutowywaniu... a będę musiał wiercić dziury, żeby ten kabel przeciągnąć, czy jednak jest jakiś gotowy "przesmyk" z kabiny (po stronie kierowcy) do komory silnika? Nie chciałbym ciągnąć kabla "dookoła", tj. przez drzwi itp.

: 12 paź 2013, 21:22
autor: kris
Escort-1996 pisze: czy jednak jest jakiś gotowy "przesmyk" z kabiny (po stronie kierowcy) do komory silnika?
jest,ja niedawno ciągłem przewód z krańcówki maski do centralki alarmu ;)

: 13 paź 2013, 00:48
autor: S. Cort
No, cóż: "jest" to zawsze jakaś informacja - aczkolwiek z dodatkiem "gdzie konkretnie" stanowiłaby ona informację cokolwiek bardziej wartościową...

: 13 paź 2013, 11:41
autor: Jamszoł
ten jeden przewodzik możesz pociagnąć tam gdzie idzie cała wiazka z puszki bezpieczników w kierunku przedziału silnikowego
Zaczynasz od komory silnika bo tak jest łatwiej
Z komory silnika przechodzisz przez gródź do podszybia
Z podszybia wchodzisz do nadkola
Z nadkola wchodzisz do środka kabiny i jesteś 20 cm nad puszka bezpiecznikową
Mowa cały czas o lewej stronie samochodu
Żeby dostac sie do przejścia kabelków na odcinku nadkole - musisz ściagnać plastikowe nadkole - tam , gdy lukniesz w górę w prawo zobaczysz wiązke kabelków wyłażącą od strony podszybia i za moment wchodzącą do kabiny
Na koniec weź silikon i zapaćkaj wejście do kabiny
Ale nie tylko dookoła kabli
Ważny jest środek - czyli szczeliny między kablami
To tędy dostaje się woda i włażąc po kablach idzie prosto do skrzynki bezpiecznikowej
Potem widzimy efekty - zardzewiałej skrzynki
Wystarczy unieść lewy przód autka i nadkole zejdzie - nie potrzeba ściagać koła
Chyba , że masz na to ochote :mrgreen:

Powodzenia

: 13 paź 2013, 13:08
autor: S. Cort
Dzięki - no, nie ma rady: jeszcze trochę będę się musiał wybrudzić.

: 13 paź 2013, 13:08
autor: Jamszoł
przy okazji możesz se zakonserwowac nadkole :mrgreen:

: 13 paź 2013, 13:54
autor: WieSiu
Zwłaszcza w górnej części auta, lubi tam chrupac

: 13 paź 2013, 14:21
autor: Jamszoł
i na dole przy progu :mrgreen:

: 14 paź 2013, 13:20
autor: driver98
Jamszoł pisze:Romuś a napisałeś koledze o jakim samochodzie mówisz ? :mrgreen:
A w essim nie ma takiej skrzyneczki pod machą :shock: