Strona 2 z 2

: 14 paź 2009, 20:58
autor: darcun4
no i w związku z powyższymi postami, proponuję koledze new90, po odpaleniu auta na benzynie, nie podnosić sztucznie (pedałem przyśpieszenia) obrotów pow. 2000 tylko ciut poczekać (ok. 10-15 sek) i po tym czasie lekko depnąć. Jeżeli zdechnie przy przełączaniu, to raczej nie jest to wina braku napięcia (chyba, że alternatora).

: 15 paź 2009, 14:57
autor: new90
na gaz mi przerzuca odrazu jak zacznie pracowac silnik bez zwiekszania obrotow. i co dziwne nie chce palic na gazie a wczesniej mu sie to nigdzy nie zdarzało wiec tak myle ze to przez aku. dzisiaj podłacze pod prostownik akumulator i sprobuje odpalic na gazie


------------------------------------------------------------------------------------------------------
EDIT

no niestety podpiety pod prostownik tez gasnie na gazie wiec to nie wina akumulatora. jak wroci ojciec z pracy to posprawdzam czy wszystkie elektro zawory sie otwieraja i bede dalej szukał problemu..... zamule sie jak problem tkwi w braku gazu w butli....... choc mało prawdopodobne bo powinienem zrobic 100 km( no moze 80 jak go cisne) a zrobiłem dopiero 50 na tym tankowaniu. i co gorsze wskaznik na butli nie działa i nie ma na niego sposobu

: 15 paź 2009, 20:18
autor: Jamszoł
A może zatankowałeś na jakiejś podwurkowej stacyjce i było tam więcej Butanu niż propanu i przez to silnik nie chce działać ? :mrgreen:

Sprawdź elektrozawory.

: 16 paź 2009, 11:27
autor: Yagr
new90, już to kiedys pisałem ale... czy ja silnik nagrzejesz i dopiero wtedy przełączysz na gaz to tez ci gasnie?

: 16 paź 2009, 18:34
autor: new90
juz mam rozwiazanie...... nie otwierał elektro zawor w parowniku nie miał minusa. a teraz juz wszystko ok. dzieki :smile: ;)