Strona 2 z 3
: 05 paź 2007, 17:27
autor: Yagr
zawór wygląda tak, tyle że na focie samo "szkiełko rezerwy zasłania ten czerwony nypel...
http://siec.no-ip.com/forum/files/thumb ... li_170.jpg
: 05 paź 2007, 18:21
autor: ARIEL
cidzej pisze:ARIEL, nie wprowadzaj w blad - co ma sonda lambda do ilosci spalania gazu w I/II generacji ??
jam mam lpg II ijest czytany sygnał z lambdy

: 05 paź 2007, 23:17
autor: Rafff
znalazłem pokrętło i wskaźnik gazu ,zdziwiło mnie to że na owym wskaźniku wskazówkę wskazuje minimum co oznacza ze gaz jest już wyczerpaniu po przejechaniu dokładnie 160km czy to możliwe ??
: 05 paź 2007, 23:32
autor: Yagr
1- może masz nieszczelność
2- może zawiesił ci sie pływak
3- może minimum to nie koniec pracy wskazówki
4- może masz tak zajefajnie ustawiona instalacje że tyle żre
5- może być jeszcze jakis inny defekt lub kilka naraz
Moje sugestie - wyjeździj do końca gaz i zobacz jak sie wskazówka ustawia, następnie nalej tyle gazu przy której to ilości chcesz aby ci sie włączała rezerwa i przekręć sobie szkiełko tak aby kontrolka rezerwy ledwie sie zapalała, pobujaj autem i ewentualnie skoryguj szkiełkiem. Następnie jedź do DOBREGO gaziarza żeby ustawił ci poprawnie instalację włącznie z regulacja parownika i przy okazji niech sprawdzi sondę lambda.
A i jeszcze jedno - szkiełko rezerwy to ta szybka na zegarze , nie myl tego z pokrętłem zaworu .
: 05 paź 2007, 23:35
autor: ARIEL
Rafff, to wyjedz go do końca i sie dowiesz ile masz rezerwy może 18 l

: 05 paź 2007, 23:47
autor: Rafff
Pisząc rezerwa mam na myśli literkę R na wskaźniku po lewej stronie kierownicy który jest odpowiedzialny za gaz. Wydaje mi sie ze mój Escort po prostu pali za dużo gazu i należy skupić sie na tym co zrobić by palił go mniej a nie na tej kontrolce rezerwy ??
: 06 paź 2007, 01:17
autor: Yagr
no to jeśli nie interesuje cie ustawienie sobie szkiełka rezerwy tak abyś wiedział co wskazuje to pozostaje gazownik... niech ci zrobi to co napisałem w poprzednik poście.
I dla twojej wiadomości-ta literka R na centralce jest przy diodzie (prawdopodobnie czerwonej) która zapala się wtedy gdy wcześniej opisany magnesik na wskazówce zegara na butli w twoim bagażniku zbliży się do czujniczka na obwodzie szkła - więc trudno pisać o rezerwie jako o diodzie przy literce "r" w oderwaniu od tego co steruje jej zapaleniem
90% problemów z instalacjami LPG to złe ich wystrojenie!
: 06 paź 2007, 07:06
autor: lordpablo
zgadzam się z Arielem w II generacji sonda lambda podaje sygnał do sterownika, a wiązki od instalacji gazowej wpina w styk na wyjściu sondy
: 06 paź 2007, 08:59
autor: Rafff
przepraszam za wprowadzenie was w błąd jak wspomniałem wcześniej po prostu sie nie znam dopiero wczoraj w momencie gdy odkręciłem kopułkę na butli zauważyłem jednak ze ten samochód za dużo pali a 19litrów na 100km to chyba przesada ?? jeszcze biorąc pod uwagę to że odpalam na benzynie i to że nie jeżdżę cały czas po mieście jest to co najmniej dziwne
: 06 paź 2007, 11:45
autor: Yagr
Raffi, napiszę jeszcze raz - jeśli sam nie czujesz się na siłach aby posprawdzać i ewentualnie podregulować instalację to jedź do gazownika. Sondę lambda możesz sobie łatwo sprawdzić wpinając się w czarny i szary przewód od sondy miernikiem. Po resecie kompa i w czasie pracy na benzynie powinny być na mierniku widoczne ładne oscylacje napięcia międzi 0,1 a 0,9V. Piszę że po resecie ponieważ jeżdżąc z rozregulowanym LPG powodujesz że ECU adaptuje sie do tych ustawień i tym samym zmienia swoje nastawy dla beny. Jeśli już będziesz miał pewność że sonda jest o.k to zobacz jakie wskazania są na mierniku gdy silnik pracuje na LPG przy wolnych obrotach a jakie przy podwyższonych (2000-3000). Możesz sie pokusic o własnoręczną regulację ale to wymaga troche wiedzy. Najlepiej mieć interfejs do twojego komputera gazowego i program jego konfiguracji. Dopóki tego nie zrobisz nie ma co rzucać haseł dlaczego ci dużo pali bo powodów może być wiele od zapchanych filtrów począwszy na zjechanym silniku skończywszy...
: 06 paź 2007, 11:59
autor: Rafff
Raffi, napiszę jeszcze raz - jeśli sam nie czujesz się na siłach aby posprawdzać i ewentualnie podregulować instalację to jedź do gazownika. Sondę lambda możesz sobie łatwo sprawdzić wpinając się w czarny i szary przewód od sondy miernikiem. Po resecie kompa i w czasie pracy na benzynie powinny być na mierniku widoczne ładne oscylacje napięcia międzi 0,1 a 0,9V. Piszę że po resecie ponieważ jeżdżąc z rozregulowanym LPG powodujesz że ECU adaptuje sie do tych ustawień i tym samym zmienia swoje nastawy dla beny. Jeśli już będziesz miał pewność że sonda jest o.k to zobacz jakie wskazania są na mierniku gdy silnik pracuje na LPG przy wolnych obrotach a jakie przy podwyższonych (2000-3000). Możesz sie pokusic o własnoręczną regulację ale to wymaga troche wiedzy. Najlepiej mieć interfejs do twojego komputera gazowego i program jego konfiguracji. Dopóki tego nie zrobisz nie ma co rzucać haseł dlaczego ci dużo pali bo powodów może być wiele od zapchanych filtrów począwszy na zjechanym silniku skończywszy...
bardzo dziękuje za pomoc

postaram sie na bierzaca informować jak wygląda sprawa, po oględzinach mechanika

Pozdrawiam
: 06 paź 2007, 12:06
autor: morgon
bardzo dziękuje za pomoc
klikaj "pomógł" i nie żałuj

: 06 paź 2007, 12:44
autor: Rafff
klikaj "pomógł" i nie żałuj

osoby które pomogły na samym początku zostały wynagrodzone plusikiem

: 08 paź 2007, 16:06
autor: Rafff
Witam właśnie wróciłem od gazownika który wyregulował mi instalacje i stwierdził że na okres letnio ,jesienny to dosyć częsty przypadek i zaproponował zmianę miejsce tankowania (skroił 20zł ) mam nadzieje że teraz będzie wszystko ok jeszcze raz dziękuje za pomoc

: 08 paź 2007, 16:20
autor: lordpablo
oby było lepiej
