Strona 2 z 2
: 04 paź 2007, 12:57
autor: mikruss
Wszystko jest mechanicznie najzwyklejszą pompą wtryskową ( rotacyjna bodajrze) a elektryka to swiece zarowe, rozrusznik i alternator. W nowszych TD 90 PS (97 rok) to jest przplywka jeszcze ale z WieSiem nie moglismy dojsc do czego bo wtryck jest mechaniczny

: 04 paź 2007, 14:36
autor: wonski
ale u mnie też jest przepływomierz,do tego mam pompę lukasa i mam 70km

: 04 paź 2007, 14:58
autor: KriSSo
mikruss pisze:Wszystko jest mechanicznie najzwyklejszą pompą wtryskową ( rotacyjna bodajrze) a elektryka to swiece zarowe, rozrusznik i alternator. W nowszych TD 90 PS (97 rok) to jest przplywka jeszcze ale z WieSiem nie moglismy dojsc do czego bo wtryck jest mechaniczny

Aha, i nie ma tam żadnego sterownika, którym kontroluje pracę pompy ? No jeśli ni ma, to rzeczywiście .... niewiel da się zrobić.
: 04 paź 2007, 18:37
autor: Jamszoł
KriSSo pisze: niewiel da się zrobić.
Jak to niewiele ? - wyciągasz pompe wtryskową - dajesz ją na stół do ustawiania pomp i możesz z nią robić cuda.
Pierwsze Aro z pompą rotacyjną dało się wyrególować tak , że 180 km/h to było dla niego pikuś - fakt faktem , że w zbiorniku robił się lej.
Ale dawkę rozruchową można było podciągnąć , tak samo dawkę tuż przed odcięciem zwiękrzyć a i samo odcięcie przesunąć.
Potrzebny jest tylko dobry stół do pomp.
: 01 lis 2007, 22:43
autor: Szajba
to chyba niema sie zabardzo za co brac zeby te 70 ps przerabiać?