Strona 2 z 3
: 24 wrz 2006, 18:13
autor: Jamszoł
Zgadzam się , nie jestem przekonany czy aby nie zużywają się prędzej jakieś podzespoły przy gazie - choćby pompka bęzynowa.
: 24 wrz 2006, 18:16
autor: WieSiu
dlatego stary poczciwy Diesel Rulezzzzz

Prawdopodobnie nie kupie juz nigdy benzyniaka, no chyba ze bede mial duzo kasy,to benzyniak o duzej pojemnosci i mocy bedzie najlepszy
A gaz sie wg mnie oplaca jak ktos robi w ciagu roku wiecej niz 40tys km i robi glownie trasy. Wtedy oszczednosc jest ogromna
: 24 wrz 2006, 20:12
autor: ARIEL
WieSiu, robie ok 15 tyś rocznie mam gaz od stycznia 2006 mam go na raty
80 zł mc-e przez 24m-ce robie okoł 1500km na m-c na każdych 100km mam zaoszczędzone 20 zeta to sobie policz
możesz nawet doliczyć droższy przegląd o 80 zł
palił mi 10 l. pb
gazu lpg 10l
to samo nićc więcej
możę jest coś nie tak ze spalaniem pb
ale ja jetem zadowolony z lpg i co mieśiąć jestem do przodu z kasą
: 24 wrz 2006, 20:14
autor: tomi
Jamszoł a Tobie pali 5,5 – 6,1 na setkę?
: 24 wrz 2006, 20:33
autor: WieSiu
ARIEL, masz szczescie ze tak male spalanie i ja nie mowie tez ze zawsze musza byc problemy,ale z doswiadczenia otoczenia i swojego wiem,ze sporo jest tych problemow. Ale i tak najwazniejsze jest gdzie zostal zalozony gaz oraz jaka instalacja.
: 24 wrz 2006, 21:04
autor: ARIEL
WieSiu pisze:najwazniejsze jest gdzie zostal zalozony gaz oraz jaka instalacja
święta prawda ja przepłaciłem ok 200 zeta ale było warto wszyscy go chwałą u mnie wregionie a ci co montują u bylekogo taniej to teraz jażdzą jak na srani po gazownikach

: 24 wrz 2006, 22:40
autor: tomi
Ariel zgadzam się z Tobą mi pali średnio gazu 10 litrów, na benzynie spalanie było minimalnie mniejsze. Robię rocznie 20 - 25 tyś km i uważam, że przy cenach paliwa i gazu, jakie teraz mamy sporo można zaoszczędzić. Prawdą jest również to, co napisał, Wiesiu. Najważniejsze jest to, aby instalacja była dobrze i fachowo założona.
: 25 wrz 2006, 00:09
autor: Jamszoł
Tomi - tak potwierdzam w urlopie byłem w okolicach Warszawy - Twierdza Modlin - tankowałem za każdym razem do pełna trasa 5,5 a po jeździe po Warszawie 6,1
: 25 wrz 2006, 00:22
autor: tomi
Nie chce mi się wierzyć w to, co piszesz no chyba, że masz na tak niskie spalanie jakiś super sposób, jeśli masz to zdradź nam jaki.
: 25 wrz 2006, 00:32
autor: Jamszoł
Przekopiowałem moje dwie wypowiedzi z tematu " Ile palą wasze Esski "
Ja właśnie sprawdziłem swojega na trazie Kalisz - Modlin oraz po Warszawie.
Wyszło tak na trasie po przejechaniu 96 km bo akurat tak na trasie była stacja - 5,75 l
a po jeździe po W-wie wyszedł 6,1 l.
Prawą nogę mam raczej lekką a na trasie 90 - 100 km/h.
Ja leje V-power 95 ale na skrzyżowaniu podczas ruszania mój młody mnie bierze swoim maluchem - jestem w tym wieku , że mnie się nigdzie nie spieszy.Zmiana biegów zazwyczaj 2000 - 2200 obrotów.
W tedy pali tak jak już pisałem wyrzej.
Dodam , że uczyłem się oszczędności na F 125p przez 25 lat jazdy tym wozem.
Acha ja zmieniam biegi przy 1800 - 2200 obrotów. Czyli jak mój syn mówi , że przy ruszaniu zostane z tyłu za nim - a on jeździ Maluchem - i to jest prawdz.
PRZECIEŻ MNIE NIGDZIE SIĘ NIE SPIESZY !!!
: 25 wrz 2006, 00:46
autor: tomi
Nie obraź się, ale na podstawie tak krótkiego dystansu (96 km) moim zdaniem nie da się dokładnie określić spalania. Poza tym wbrew pozorom zmiana biegów przy obrotach silnika 1800-2000 nie przyczynia się do niskiego spalania i jak i do żywotności silnika. Jedziesz sobie na przykład na czwóreczce i masz obroty silnika w granicach 1800-2000 i wrzucasz piąty bieg. Silnik strzelam teraz ma ok 1500 ob/m silnik więcej pali niż byś jechał na czwórce z obrotami 3000/m oraz gorzej to znosi niż byś go podkręcił do 5500 obr/m. Jak nadarzy ci się okazja zmierzenia spalania na dłuższym dystansie to zrób to i powiedz nam ile Ci wyszło, ale szczerze

: 25 wrz 2006, 15:32
autor: Jamszoł
Skąd wziołeś te 96 km - Trasa Kalisz - Modlin 280 km x 2 plus po Warszawie ponad 130 km.
Po przejechaniu pierwszych 100 km tankowanie na trasie następne 105 km tankowanjie na trasie i w warszawie też po przejechaniu 107 km tankowanie - za karzdym razem do pełna.
Zmianę biegów i przyspieszanie mam opanowane przez 25 jeżdziłem słabszym samochodem i nie robiłem nic nigdy przy silniku ( poza czyszczeniem i rególacją gaźnika i rególacją zaworów)Piszesz , źe silnik cierpi ? kontrolka ciśnienia oleju nie świeci więc nic się nie stanie.We fiacie miałem zegar mechaniczny ciśnienia oleju - ciśnienie podczas jazdy nie spada poniżej 1,5 At
: 25 wrz 2006, 15:55
autor: tomi
96 km wziąłem z Twojej wypowiedzi "Wyszło tak na trasie po przejechaniu 96 km, bo akurat tak na trasie była stacja - 5,75" Nadal śmiem twierdzić, że silnik na 5 biegu z obrotami poniżej 2000 bardziej się męczy niż jazda pod niewielką górę z obrotami silnika 3000. Co do spalania 5,5 l/100 km to wciąż nie mogę w to uwierzyć. Nawet producent podawał wyższe spalanie a wiadomo, że dane producenta są zawsze zaniżone i mało, jaki samochód spala przy prędkości 90 tyle ile podaje producent

: 26 wrz 2006, 21:02
autor: Yagr
Jamszoł-nie będę kwestionował twoich wypowiedzi, powiem tylko że zazdroszczę takiego spalania! ale przecież nie taki jest temat! Wiesiu ma racje co do dobrego warsztatu - z moich obserwacji wynika że 80% problemów z instalkami wynika z niefachowości warsztatu jeśli nie montującego to serwisującego instalacjię. podsumowując: gaz w 1.6 EFI? TAK!! ale dobra instalacja w sprawdzonym warsztacie! (i dobrze się sprawuje porządnie wyregulowana II generacja a jak sobie pozwolisz na Blosa to i na osiągi nie będziesz narzekał./pzdr
: 26 wrz 2006, 21:07
autor: tomi
Yagr święte słowa
