Strona 2 z 6

: 13 lis 2005, 13:02
autor: Lucas7911
ZNAM TEN BóL NAJPIERW RZECZOZNAWCA POTEM NABIJANIE W STACJI DIAGNOSTYCZNEJ, ALE TERAZ JUŻ JEST TO NIE POTRZEBNE , NUMERóW SILNIKA NIE WBIJAJA W DOWóD, TYLKO WARTO NABIĆ ( JEŚLI SIE STARŁY LUB SA NIECZYTELNE) BO PóZNIEJ MOGˇ BYĆ PROBLEMY PRZY ODSPRZEDAŻY

: 13 lis 2005, 13:40
autor: ELpYndoL
Ja mam teraz do rejestracji Escorta niestety numery na silniczku wyparowały :evil: zostały tylko dwie cyfry :evil:

Jak to jest z tymi numerami na silniku :?: CHODZI MI O TO zE MUSZE ZROBIC PRZEGLAD ZEROWY :!:

: 14 lis 2005, 11:39
autor: Lucas7911
WIEM ŻE DO REJESTRACJI NIE TRZEBA NUMERóW SILNIKA ALE DO ZEROWEGO TO NIE MAM POJĘCIA

: 03 gru 2005, 10:06
autor: ELpYndoL
No wiec jesli chodzi o brak numerów silnika to nie potrzeba ich do przeglądu Zerowego :wink: Wczoraj byłem na przeglądzie i Essi wypadł bardzo dobrze :wink:

: 03 gru 2005, 13:21
autor: Lucas7911
ciekawi mnie na jakiej podstawie ustalają pojemność silnika , przecież jeśli ktoś ma znajomości w stacji diagnostycznej to chyba bez problemu załatwi sobie żeby mu wpisali mniejszą pojemność silnika a co się z tym wiąże --- mniejsze stawki OC ( tym bardziej teraz gdy zmiana silnika nie będzie odnotowana w dowodzie rejestracyjnym)

: 17 gru 2005, 12:47
autor: MARKKO
Macie ciekawego linka do obliczenia kosztów zakupu auta "zagranicznego" http://motoryzacja.interia.pl/kalkulator

: 10 sty 2006, 17:21
autor: Lucas7911
Teraz do tych opłat należy doliczyć jeszcze 500 zł za póżniejsze złomowanie-recykling, ciekawe co jeszcze w tym naszym pięknym kraju wymyślą żeby zniechęcić człowieka do posiadania własnych 4 kółek

: 10 sty 2006, 19:15
autor: Iziek
Wymyslaja zeby nie importowac... ale to tez jest dobre bo pojda te samochody co stoja w komisach i sa zarejestrowane... a z tego co mi wiadomo jest tego w h...

: 10 sty 2006, 20:05
autor: Lucas7911
Jak kupywałem moją furkę to za te pieniądze nie było szans żebym kupił coś w Polsce w komisie a nie wydałem za wiele -po prostu ceny są kosmiczne, po za tym komis też musi zarobić

: 10 sty 2006, 20:21
autor: ELpYndoL
Ja zdążyłem i kupiłem jeszcze w Starym 2005roku :wink:

: 10 sty 2006, 21:07
autor: Iziek
Ja tez kupiłem na starych zasadach.. doklanie nie wiem kiedy kupilem (misialbym spojrze na umowe) ale wiem ze kupilem go w srode popielcowa 2005r... to byl chyba 9 luty...

: 10 sty 2006, 22:36
autor: Mariusz
ja tez kupilem jeszcze po staremu ale teraz takie ceny u nas ze az sie nie chce do niemiec jechac, ale kupic u nas dobre auto nie bite i w dobrym stanie to ze swieczka i cena juz nie jest atrakcyjna
ja jakbym zmienial to wole doplacic jescze te 500 zl i wiedziec ze wiem czym jezdze bo w niemczech nikt mnie w balona nie nabije (tymbardziej ze jak kupowalismy auta w niemczech - lacznie bylo ich 5 szt, zawsze kupowalem od wlascicieli prywatnych z podworka ;)

: 11 sty 2006, 22:24
autor: Lucas7911
Moim zdaniem Niemcy lepiej traktują samochody, części są wymieniane na czas, nie są tak zużyte wystarczy porównać auto które ma 150 tyś km z Polski i Niemiec. Jestem jak najbardziej za tym by kupować od prywatnych użytkowników, raz że rezygnujemy z wątpliwych usług ( oczywiście zdarzają się wyjątki) pośredników a dwa to że patrząc na osobę która użytkowała dany pojazd mozna się dużo dowiedzieć......

: 12 sty 2006, 13:25
autor: WieSiu
jak to czytam,to troszke zaluje ze nie kupilem z niemiec bezposrednio,ale w polsce tyle tego bylo i jest,ze az mi sie nie chcialo. I prawda jest ze to co juz w polsce bylo,to w 2/3 jest w zlym stanie. Zawsze cos z tymi autami ktore sa w polsce bylo nie tak (moje o Escortach), albo blacha,albo niejasnosci co do tego jak bylo uzytkowane. Jedno co mnie pociesza w tym aucie ktore kupilem,ze dlugo po polskich drogach nie jezdzilo (od 2001), ale i tak przez ten czas zostalo troszke zaniedbane technicznie (zawieszenie, przednie hamulce itp.) i nie za dobrze pomalowane tam gdzie bylo malowane. Ale przynajmniej nie gnilo :D i silnik jest w bardzo dobrym stanie

!!!!1

: 16 sty 2006, 02:37
autor: Sebastian
panowie panowie ja jak mojego esiego rejestrowałem to myślałe że padę kosztowało mnie to prawie drugie tyle powiem tyle ZLODZIEJEZLODZIEJE I JESZCZE RAZ ZŁODZIEJE :twisted: :twisted: :!: :!: :!: :mrgreen: