Strona 2 z 2

: 10 maja 2005, 14:31
autor: Iziek
Na zakładaniu LPG to nie oszczędzam i nie mam zamiaru..
Co do nieszczelności to kfalifakuje sie wymiana układy wydechowego bo raczej sie nie ulatnia nigdzie...

: 10 maja 2005, 15:22
autor: wikear
uklad wydechowy mam nowy wiec to nie to... tym bardziej ze raz cos pokombinowal i nie smierdzialo

: 10 maja 2005, 17:15
autor: WieSiu
wikear, czy masz parownik lovato? bo ja taki mam i juz dawno stwierdzilem ze to jego wina.

: 10 maja 2005, 17:53
autor: Iziek
Ja w starym miałem lavato i nic mi nie śmierdziało...

: 10 maja 2005, 19:06
autor: wikear
WieSiu pisze:wikear, czy masz parownik lovato? bo ja taki mam i juz dawno stwierdzilem ze to jego wina.
no caly uklad mam lovato... znaczy koles mial takie logo nad zakladem... myslisz ze to to?

: 11 maja 2005, 07:26
autor: WieSiu
jestem przekonany ze to to, sproboj przylozyc nosa do tego parownika, zwlaszcza do tego gdzie wychodzi gruby przewod idacy juz do silnika, jak tam bedziesz czul ten sam zapach co w samochodzie,to masz winowajce (przy tym grubym przewodzie)

: 12 maja 2005, 07:40
autor: Iziek
Słyszeliście o firmie zavoli czy jakoś tak?? bo jam tej firmy całą instalacje