Kabel plusowy z aku do kabiny. Którędy?

Pytania i odpowiedzi z tematyki car-audio

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
bodzio82
Posty: 818
Rejestracja: 21 lip 2008, 13:54
Lokalizacja: plockie

Post autor: bodzio82 » 04 kwie 2013, 19:24

Obrazek

http://img256.imageshack.us/img256/1781/20130404008.jpg




na fotce zaznaczylem strzałka ,tam gdzie sie przewiercalem widac ze wchodza dwa kable puscilem sobie zasilanie z aku i kabel od centralki lpg

N@L@Z

Post autor: N@L@Z » 04 kwie 2013, 19:45

Dziękuje za wszelką pomoc, wszystko się przyda w niedługim czasie ;)

Awatar użytkownika
S3ci0r
Posty: 4464
Rejestracja: 26 mar 2010, 02:41
Lokalizacja: Łódź
Pojemność: 1988
Rocznik: 1997
Generacja: MK7
Nadwozie: Hatchback

Post autor: S3ci0r » 04 kwie 2013, 20:14

N@L@Z, nic nie wierć bo nie ma sensu. robisz tak jak mówię:
- zdejmujesz prawe koło czyli to po stronie akumulatora
- demontujesz plastikowe nadkole
- na ścianie grodziowej między kabiną a prawym nadkolem masz dużą gumową zaślepkę przez którą przechodzi kabel do kompa
- robisz w tej gumowej osłonie dziurkę wiertłem lub czym tam chcesz

kabel zaczynasz przeciągać od akumulatora:
- pomiędzy półką akumulatora a błotnikiem jest luka, przez nią przekładasz kable które wyjdą nadkolem
- następnie przekładasz kabel przez taką plastikową "kotwiczkę" mocowanej do ścianki grodziowej/nadkola - najłatwiej jak ją odkręcisz (1 śruba krzyżak) i przełożysz kable
- teraz przeciągasz kable przez gumową osłonę do kabiny
- wbijasz do środka i macasz łapą za schowkiem w poszukiwaniu kabli o ile już nie znajdują się na dywaniku :)
- dalej sobie ciągniesz kable prawą strona progu demontując to co potrzeba aby je schować. z tego co pamiętam to trzeba wyciągnąć: trójkąt w nogach pasażera w którym jest gniazdo OBD, prawą osłonę progu "banan", prawy tylny boczek, siedzisko kanapy.

spokojnie do takiej operacji starczy ci 4-metrowy kabel, jeszcze z metr zostanie w zapasie.

UWAGA: jeśli nie znajdziesz kabli za schowkiem to znaczy że zaślepka jest pod dywanem i pod nim one siedzą, ciężko będzie się wtedy dostać pod dywan więc od razu mówię że przyda się wyjęcie fotela pasażera (5 śrub i go nie ma). pamiętaj żeby przed jego demontażem odpiąć klemy akumulatora bo będziesz odpinał napinacze i przy jakimś zwarciu może wywalić poduchę :lol:

jeśli chodzi o kable sygnałowe to dość łatwo jest je pociągnąć tunelem środkowym, przynajmniej są z dala od kabli zasilających wzmacka i dość licznych kabli po lewej strony progu. jak jesteś zainteresowany to mogę napisać jak to zrobić.
GG: 3022309

PMC Team Polska
RTT - Rób Te Tosty :d

Awatar użytkownika
bodzio82
Posty: 818
Rejestracja: 21 lip 2008, 13:54
Lokalizacja: plockie

Post autor: bodzio82 » 04 kwie 2013, 21:14

S3ci0r, nie mow ze to nie ma sensu bo to najszybszy sposob ,a pozatym ja tam bym nie ruszal tej gumy z wiazka która idzie do skrzynki bezpiecznikow jest w takim miejscu ze lepiej zeby zostala nieruszona ,sam mnialem zalana skrzynke (zaniedbanie poprzednika )po wyminie tej skrzynki doszczelnilem tak jak kolega Jamszoł silikonem i jest wszytsko ok

Wogole to nie wszyscy maja cieple garaze ,a w taka pogode zwalac kolo ,potem nadkole przepychac sie z kablem a potem jeszcze to zabezpieczyc zeby sie woda nie lała do srodka mija sie z celem sto razy wole nawiercic otwor tak jak jest u mnie

Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 21322
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł » 04 kwie 2013, 22:02

Też wierciłem w grodzi otworek - jak przechodziłem z kabelkami od komputerka spalania
Po prawej stronie woza - 10 cm nad wężami od nagrzewnicy
6.11.2010/28.08.2012_16.30

Awatar użytkownika
S3ci0r
Posty: 4464
Rejestracja: 26 mar 2010, 02:41
Lokalizacja: Łódź
Pojemność: 1988
Rocznik: 1997
Generacja: MK7
Nadwozie: Hatchback

Post autor: S3ci0r » 04 kwie 2013, 23:01

bodzio82, o czym ty mówisz?! przecież cały czas piszę o przeciwnej stronie od skrzynki bezpieczników. tym miejscem o którym ja mówię jest raz że najłatwiej, dwa najlepiej i najłatwiej jest je schować z prawej strony bo tam nie idzie żadna wiązka, 3 jest to zgodnie ze sztuką układania kabli CA. woda nie ma prawa się tam dostać a jak już jakimś cudem tam skapnie to nic się nie uszkodzi. wiadomo najlepiej jest tą dziurę w gumie uszczelnić silikonem ale to w każdym przypadku się powinno zrobić nie ważne w którym miejscu zrobimy otwór to zawsze jest ryzyko że woda się tamtędy dostanie.
GG: 3022309

PMC Team Polska
RTT - Rób Te Tosty :d

ELpYndoL

Post autor: ELpYndoL » 04 kwie 2013, 23:11

S3ci0r pisze:każdym przypadku się powinno zrobić nie ważne w którym miejscu zrobimy otwór to zawsze jest ryzyko że woda się tamtędy dostanie.
nie w kazdym :P

Awatar użytkownika
bodzio82
Posty: 818
Rejestracja: 21 lip 2008, 13:54
Lokalizacja: plockie

Post autor: bodzio82 » 05 kwie 2013, 00:57

S3ci0r, :oops: zle przeczytałem ciagle myslalem o lewej stronie ,jesli tam jest zaslepka to warto skorzystac, a zaslepka na bank tak jak mowisz jest, bo pewnie była fabrycznie wykorzystywana w wersji angielskiej

Awatar użytkownika
S3ci0r
Posty: 4464
Rejestracja: 26 mar 2010, 02:41
Lokalizacja: Łódź
Pojemność: 1988
Rocznik: 1997
Generacja: MK7
Nadwozie: Hatchback

Post autor: S3ci0r » 05 kwie 2013, 02:07

jest na 20000000000% bo tamtędy idzie cała wiązka do kompa!!
GG: 3022309

PMC Team Polska
RTT - Rób Te Tosty :d

Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 13058
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1400
Rocznik: 1991
Generacja: MK5
Nadwozie: Cabrio
Kontakt:

Post autor: Yagr » 05 kwie 2013, 06:22

S3ci0r pisze:jest na 20000000000% bo tamtędy idzie cała wiązka do kompa!!
Nie przesadzaj, góra na 80% bo te 20% zostaw dieslom bez komputera, jak mój 1,8D, gdzie nie ma tam żadnych kabli a w miejscu gdzie w benzynach jest zaślepka z kablami jest... blacha ;)
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"

N@L@Z

Post autor: N@L@Z » 05 kwie 2013, 14:43

Dużo Panowie pomogliście ale kurcze zanim będę to wszytko składać do kupy to musi sie ocieplić bo to jest beznadzieja a nie robota w takim mrozie ;)

ODPOWIEDZ