Złamany chinch, bolec został w środku.

Pytania i odpowiedzi z tematyki car-audio

Moderator: Moderatorzy

elnino
Posty: 1441
Rejestracja: 07 mar 2011, 10:59
Lokalizacja: Chorzów

Złamany chinch, bolec został w środku.

Post autor: elnino » 06 lut 2012, 15:47

Mam problem otóż złamał mi się chinch przy wzmacniaczu i niestety bolec został w środku, nie da się go z zewnątrz pęsetą złapać, mam więc wobec tego pytanie jak go wyjąć nie tracąc gwarancji? jakieś pomysły? Da się go wypchnąć do środka ? czy tu może być różnie?

Wzmacniacz Ground Zero GZIA 4100.

kris

Post autor: kris » 06 lut 2012, 15:51

Oblukaj czy na śrubach nie ma jakiejś plastelinki w formie stępla,albo jakiegoś hologramu sklejającego obudowe.

ELpYndoL

Post autor: ELpYndoL » 06 lut 2012, 15:51

elnino, zapodaj foto jak to wyglada bedzie łatwiej cokolwiek doradzic ;)

Awatar użytkownika
clhseba
Posty: 2393
Rejestracja: 22 sie 2009, 22:00
Lokalizacja: Katowice
Pojemność: 1800
Rocznik: 2003
Generacja: MK3
Nadwozie: Hatchback

Post autor: clhseba » 06 lut 2012, 16:19

szpilka z kropelką "super glue" i liczyć na szczęście ;)
GG 2735480

elnino
Posty: 1441
Rejestracja: 07 mar 2011, 10:59
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: elnino » 06 lut 2012, 16:48

są naklejki na łączeniu obudowy, a kropelka to nie za duże ryzyko? jestem akurat w pracy więc na bieżąco próbuję różnych sposobów ale może w między czasie coś komuś uda się doradzić. Yanek zdjęcie nie za wiele da w tej sytuacji bo widać by było na nim tyle co i ja widzę czyli gniazdo i gdyby nie to że wtyk nie chce wejść nie wpadłbym na to że cos jest w środku... trochę dziwne że wnętrze wtyku to plastik :/
Jest

GRANDE PUNTO 1.4 8V 77KM LPG 2007/2008r.

Były

Ford Escort MKVII 1.8TD 90KM Kombi 1999r.
310 000km

Skoda Favorit 1,3 LPG 64KM 1991r.
300 000 km

elnino
Posty: 1441
Rejestracja: 07 mar 2011, 10:59
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: elnino » 06 lut 2012, 17:32

Ok, udało mi się wyjąć plastik z obudowy tego cholernego bolca. nagrzałem drut 1,2mm i wszedł jak w masło po czym delikatnie wysunąłem bolec, niestety metalowa obwódka została, i teraz jest większy problem. Gniazdo nie jest przelotowe widać pod lupą i światłem że coś tam z tyłu jest (na podstawie dobrych gniazd).
Jest

GRANDE PUNTO 1.4 8V 77KM LPG 2007/2008r.

Były

Ford Escort MKVII 1.8TD 90KM Kombi 1999r.
310 000km

Skoda Favorit 1,3 LPG 64KM 1991r.
300 000 km

Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 21331
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł » 06 lut 2012, 18:00

Zazwyczaj dwie blaszki schodzące się z tyłu a jak się coś wetknie to się rozszerzają i jest przelot
6.11.2010/28.08.2012_16.30

elnino
Posty: 1441
Rejestracja: 07 mar 2011, 10:59
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: elnino » 06 lut 2012, 19:52

Udało się. Dobry patent na przyszłość dla kolegów jakby coś - rozgrzany sztywny dosyć drut ja miałem 1,2mm pod ręką, lub gwóźdź i wtopić się w bolec poczekać aż ostygnie i wyjąć bezinwazyjnie. Mi niestety wyszedł sam plastik została osłona metalowa z bolca. Dlatego drugim krokiem było zrobić z tego drutu lekki haczyk na końcu z zadziorem. Włożyć przechylić pod skosem i ciągnąć po jednym boku wewn. bolec do siebie, wyszedł dość sprawnie.

Mam nauczkę na przyszłość żeby nie montować wzmacniacza na oparciu tylnej kanapy. To dość niewygodne miejsce i mocno "kolizyjne" jeżeli często składa się kanapę i wozi większe przedmioty. Jeden z takich ładunków właśnie załatwił mi chinche.

W sumie temat można zamknąć udało się rozwiązać problem w miarę sprawnie.
Jest

GRANDE PUNTO 1.4 8V 77KM LPG 2007/2008r.

Były

Ford Escort MKVII 1.8TD 90KM Kombi 1999r.
310 000km

Skoda Favorit 1,3 LPG 64KM 1991r.
300 000 km

Awatar użytkownika
S3ci0r
Posty: 4472
Rejestracja: 26 mar 2010, 02:41
Lokalizacja: Łódź
Pojemność: 1988
Rocznik: 1997
Generacja: MK7
Nadwozie: Hatchback

Post autor: S3ci0r » 06 lut 2012, 20:38

elnino, albo kupować dobre cinche ;)
GG: 3022309

PMC Team Polska
RTT - Rób Te Tosty :d

elnino
Posty: 1441
Rejestracja: 07 mar 2011, 10:59
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: elnino » 06 lut 2012, 21:10

To był cały zestaw do podłączenia wzmacniacza (chinche, przewody do aku, przewód do radia, rozgałęźnik) za prawie 150zł z jakimiś tam powlekanymi dodatkową powłoką duperelami. Solidny zestaw musiałbym znaleźć pudełko jaka to była firma. W każdym razie to nie wina wykonania a niezbyt dobrego miejsca na montaż wzmacniacza. Nazwijmy to ładunek zajmując bagażnik + tył w trakcie razy osunął się na wtyki i je połamał.
Jest

GRANDE PUNTO 1.4 8V 77KM LPG 2007/2008r.

Były

Ford Escort MKVII 1.8TD 90KM Kombi 1999r.
310 000km

Skoda Favorit 1,3 LPG 64KM 1991r.
300 000 km

elnino
Posty: 1441
Rejestracja: 07 mar 2011, 10:59
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: elnino » 06 lut 2012, 23:34

kwestie elektryki. O ten powiedzmy to ładunek - to palety które wożę z pracy do palenia w piecu. ;) żadnych skojarzeń proszę, aż tak zryty nie jestem żeby przy -15 kontaktować się z odmienną płcią na tyle samochodu ;P
Jest

GRANDE PUNTO 1.4 8V 77KM LPG 2007/2008r.

Były

Ford Escort MKVII 1.8TD 90KM Kombi 1999r.
310 000km

Skoda Favorit 1,3 LPG 64KM 1991r.
300 000 km

ODPOWIEDZ